„Prześlij mi hasło do dysku współdzielonego i opróżnij swoje biurko” – napisał nowy wiceprezes. Odpowiedziałem: „Nie ma hasła – ten dysk jest objęty umową mojej firmy. Sprawdź w dziale prawnym”. Pięć minut później przesłał je do działu prawnego… który wysłał je do prezesa: „Właśnie zwolniłeś swojego dostawcę”. – Page 3 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

„Prześlij mi hasło do dysku współdzielonego i opróżnij swoje biurko” – napisał nowy wiceprezes. Odpowiedziałem: „Nie ma hasła – ten dysk jest objęty umową mojej firmy. Sprawdź w dziale prawnym”. Pięć minut później przesłał je do działu prawnego… który wysłał je do prezesa: „Właśnie zwolniłeś swojego dostawcę”.

„Otrzymasz moją formalną odpowiedź w ciągu godziny.”

Wyszedłem z sali konferencyjnej pewnym krokiem, zjechałem windą do holu, poszedłem do samochodu, wsiadłem, zamknąłem drzwi i siedziałem tam przez dobre pięć minut.

Potem zadzwoniłem do Judith.

„Rozwiązał umowę” – powiedziałem, gdy odebrała.

„Co on? Zakończył to… przed chwilą?”

„W obecności świadków. Bo nie dałbym akredytacji.”

Po drugiej stronie zapadła cisza. Wtedy Judith zaczęła się śmiać – nie okrutnie, ale z takim rozbawieniem, jakie odczuwa się, gdy ktoś podejmuje spektakularnie złą decyzję.

„O mój Boże” – powiedziała. „On naprawdę to zrobił. Esme, wiesz, co to znaczy?”

„Zaraz spędzę bardzo interesujące popołudnie”.

„Masz pełne podstawy umowne do natychmiastowego zamknięcia każdej części infrastruktury. Właśnie uruchomił paragraf 11.5. Nie musisz im nawet dawać siedemdziesięciu dwóch godzin, jeśli nie chcesz. Rozwiązanie umowy z inicjatywy klienta bez podania przyczyny daje ci prawo do natychmiastowego odstąpienia od umowy.”

Uruchomiłem samochód i pozwoliłem temu dojść do siebie.

“Co warto zamówić?”

„Profesjonalnie? Wyślij formalną odpowiedź potwierdzającą wypowiedzenie umowy i określającą dalsze kroki. Udokumentuj wszystko. Następnie przekaż im dokładnie to, o co prosili, czyli cofnięcie dostępu. Jeśli wypowiedzieli umowę, wypowiedzieli również swoje prawa licencyjne. Infrastruktura CloudFrame przestaje działać – nie dlatego, że jesteś małostkowy, ale dlatego, że dosłownie tak się dzieje, gdy umowa licencyjna się kończy”.

Jechałem do domu, krążąc w myślach po różnych implikacjach. Zanim wjechałem na podjazd, podjąłem już decyzję.

Przez następną godzinę pisałem najbardziej miażdżącego e-maila, jakiego kiedykolwiek napisałem.

Henry, Linda i James, dziękuję za spotkanie dziś rano. Piszę, aby oficjalnie potwierdzić rozwiązanie naszej umowy ramowej o świadczenie usług, zgodnie z ustnym oświadczeniem Henry’ego Wallace’a, złożonym około godziny 10:34 dzisiaj.

Zgodnie z paragrafem 11.5 naszej umowy, rozwiązanie umowy z inicjatywy klienta skutkuje natychmiastowym wygaśnięciem wszelkich praw licencyjnych do infrastruktury będącej własnością wykonawcy. W związku z tym dostęp do wszystkich systemów CloudFrame zostanie cofnięty z dniem dzisiejszym o godzinie 17:00.

Obejmuje to:

Wypisałem każdy pojedynczy komponent systemu: każdy panel sterowania, każdy kanał danych, każdy punkt integracji. W sumie trzydzieści siedem elementów.

Wszystkie dane firmy pozostaną bezpieczne i będą objęte kopią zapasową zgodnie z naszymi protokołami ochrony danych na żądanie i po odpowiednich ustaleniach. Chętnie omówię opcje eksportu danych lub alternatywne sposoby dostępu w ramach nowej umowy. Jednak od godziny 17:00 infrastruktura CloudFrame nie będzie już dostępna do użytku firmowego.

Dziękuję za możliwość współpracy z Państwa organizacją w ciągu ostatnich czterech lat.

Serdecznie pozdrawiam,
Esme Parker
Założycielka, Parker Analytics Solutions LLC.

Dodałam kopię do całego zespołu kierowniczego, radcy prawnego firmy i kopię do mojego prawnika. Następnie załączyłam plik PDF dokumentujący rozwiązanie umowy, odpowiednie klauzule umowne oraz szczegółowy opis techniczny tego, co miało się wydarzyć o godzinie 17:00.

Nacisnąłem „Wyślij” o 14:17

Odpowiedź była natychmiastowa i błyskawiczna. Mój telefon zaczął dzwonić w ciągu pięciu minut. Nie odebrałem. Potem zaczęły napływać maile – gorączkowe wiadomości od kierowników działów, którzy dopiero co zdali sobie sprawę z tego, co się wydarzy, chaotyczne notatki od członków zespołu pytających, czy to pomyłka, coraz bardziej spanikowane wiadomości od Lindy, która próbowała umówić się na pilny telefon.

Zignorowałem to wszystko.

Zamiast tego zrobiłem sobie herbatę, otworzyłem laptopa i rozpocząłem techniczny proces cofnięcia dostępu. Infrastruktura CloudFrame nie była zwykłym wyłącznikiem. To był złożony ekosystem połączonych ze sobą systemów, z których każdy miał własne protokoły uwierzytelniania, integracje API i przepływy danych. Jego całkowite wyłączenie wymagało metodycznej precyzji.

Zacząłem od warstw zewnętrznych – interfejsów pulpitu nawigacyjnego, z których pracownicy korzystali codziennie. Zmieniałem parametry uwierzytelniania, rotowałem klucze API, aktualizowałem listy kontroli dostępu. Każda warstwa systemu gasła po kolei, jak światła wyłączane piętro po piętrze w wysokim budynku.

Do godziny 16:00 odebrałem czterdzieści trzy telefony, siedemnaście wiadomości głosowych i dziewięćdziesiąt sześć e-maili. Firma była w stanie kompletnej paniki.

O 16:30 zadzwonił mój telefon z numerem, który rozpoznałem: założyciela, osoby, która pierwotnie zatrudniła mnie cztery lata temu. Odsunął się od codziennych działań, aby skupić się na strategicznych partnerstwach, ale nadal zasiadał w zarządzie.

Odpowiedziałem.

„Esme” – powiedział głosem napiętym ze stresu. „Co się, do cholery, dzieje? Właśnie zostałem wezwany na nadzwyczajne posiedzenie zarządu. Wallace twierdzi, że trzymasz dane firmy jako zakładnika”.

„Nie biorę niczego na zakładnika” – odpowiedziałem spokojnie. „Wallace rozwiązał naszą umowę dziś rano. Po prostu stosuję się do warunków tego rozwiązania, które stanowią, że prawa licencyjne wygasają wraz z końcem umowy. Infrastruktura jest wyłączana, ponieważ nie mają już licencji na jej użytkowanie”.

„Czy możesz opóźnić zamknięcie? Daj nam czas, żebyśmy to rozwiązali”.

„W umowie określono siedemdziesiąt dwie godziny na planowane rozwiązania umowy” – powiedziałem. „Wallace rozwiązał umowę natychmiast, co uruchomiło prawo do natychmiastowego odwołania. W rzeczywistości daję ci więcej czasu, niż mi potrzeba, czekając do 17:00”.

„Esme, proszę.”

„Nie utrudniam” – przerwałem mu delikatnie. „Szanuję umowę, którą Wallace postanowił rozwiązać. Jeśli firma chce negocjować nowe warunki, jestem otwarty na tę rozmowę, ale muszą to być prawdziwe negocjacje – z rzeczywistym poszanowaniem warunków i struktury, które z powodzeniem funkcjonują od czterech lat”.

Przez chwilę milczał.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Jeśli zauważysz tego owada w swoim domu, natychmiast wezwij specjalistyczne służby

Innym szokującym faktem jest to, że pluskwy Chagasa są cichymi zabójcami. Na wczesnym etapie osoby chore mogą nawet nie zdawać ...

Jeśli potrafisz ustalić, kto jest ojcem dziecka, masz doskonałe umiejętności obserwacji

Puzzle, które sprawdzą Twoje umiejętności Jeśli znalazłeś rozwiązanie, gratulacje! To pokazuje, że Twój analityczny umysł i intuicja są dobrze wyostrzone ...

Miękkie ciasto brzoskwiniowe: szybki, prosty i pyszny przepis

Przygotowanie: 1. Najpierw przygotuj karmel. 2. Pokrój brzoskwinie i ułóż je na spodzie formy. 3. Dodaj karmel. 4. Jajka ubić ...

Kiedykolwiek moja mama robiła to w zabiegane dni, znikało w kilka sekund.

Składniki 2 funty ziemniaków Yukon Gold, obrane i pokrojone na kawałki 1-calowe 1 szklanka majonezu 2 łyżki musztardy Dijon 1 ...

Leave a Comment