„Zgadzam się” – powiedziałem. Nie usiadłem. Stałem naprzeciwko nich, ściskając teczkę.
„Nie mów do mnie takim tonem” – warknęła Elaine. „Przyniosłeś wstyd tej rodzinie. Odciąłeś niezbędne usługi. Zachowałeś się okrutnie”.
„Mama ma rację” – dodał Ryan, starając się brzmieć autorytatywnie, ale wyglądając na pomarszczoną i zmęczoną. „Zachowujesz się irracjonalnie. Żądam, żebyś natychmiast oddała karty. To twój obowiązek jako żony”.
„Obowiązek?” – zapytałem.
„Tak!” krzyknęła Elaine. „Nazwisko Bishop coś znaczy! Nie jesteśmy ludźmi, którzy jeżdżą Uberem X! Wygląda na to, że zapominasz, Charlotte, że jesteś w tym penthousie tylko dlatego, że mój syn cię poślubił”.
Podszedłem do szklanego stolika kawowego. Rozpiąłem teczkę. Rozległ się dźwięk otwieranego worka na zwłoki.
Rzuciłem na stół kopertę manilową. „Otwórz ją”.
Elaine rozerwała kopertę. Wysypały się zdjęcia. Ryan w Ritzu z Sienną. Elaine wznosi toast za Siennę. Paragon za diamentową bransoletkę.
W pokoju zapadła cisza. Próżnia wyssała tlen.
„Fałsz” – warknęła Elaine. „Przerobiłaś to w Photoshopie! Jesteś naciągaczką, która próbuje wrobić mojego syna w ugodę!”
„Jego pieniądze” – powtórzyłem.
„TAK! Majątek biskupa!”
Westchnąłem. Wyciągnąłem drugi plik.
„To akt własności penthouse’u” – powiedziałem. „Data: dwa lata przed tym, jak poznałem Ryana. Właściciel: Charlie Mitchell ”.
Wyciągnąłem intercyzę. „Klauzula 7B: W przypadku niewierności, strona dopuszczająca się czynu traci wszelkie roszczenia o alimenty na rzecz małżonka”.
Wyciągnąłem zestawienie finansowe Novalinks. „A to jest lista płac. Ryan nie ma pensji. Otrzymuje „uznaniowy dodatek małżeński”. Jest na moim utrzymaniu. Płacę mu dodatek”.
Pochyliłem się do przodu i położyłem dłonie płasko na stole.
„To nie jest dom twojego syna, Elaine. Nigdy nim nie był. Jesteś moją lokatorką. Niewdzięczną, kosztowną lokatorką, która od pięciu lat żyje z mojej jałmużny”.
Zwróciłem się do Ryana. „A ty nie jesteś dostawcą. Jesteś pozycją na rachunku. A ja audytuję budżet”.
Ryan podniósł wzrok ze łzami w oczach. „Charlie, proszę. Możemy to naprawić”.
„Nie” – powiedziałem, zapinając torbę. „Nie możemy tego naprawić, bo ja nie jestem zepsuty. Ty jesteś.”
Odwróciłem się w stronę schodów.
„Dokąd idziesz?” – szepnęła Elaine.
„Do łóżka” – powiedziałem. „Ryan, spodziewam się ciebie w siedzibie Novalinks jutro punktualnie o 10:00. Nie spóźnij się.”
“Dlaczego?”
Zakończenie: Posłałem mu zimny, ostatni uśmiech. „Bo myślę, że nadszedł czas, żebyś został formalnie przedstawiony swojemu prawdziwemu szefowi”.
Rozdział 6: Dewaluacja
Następnego ranka Ryan stał w holu Novalinks. „Przyszedłem zobaczyć się z Charliem Bishopem” – powiedział strażnikowi. „Z moją żoną”.
„W spisie nie ma Charliego Bishopa” – powiedział strażnik.
„Spróbuj Mitchella ” – powiedział Ryan, pokonany.
Zachowanie strażnika zmieniło się natychmiast. „Pani Mitchell. Prezes. Poziom penthouse’u”.
Ryan w milczeniu wjechał windą. Kiedy wszedł do mojego biura – narożnego apartamentu z widokiem na miasto – zamarł. Zobaczył obsydianowe biurko. Zobaczył kryształową tabliczkę z napisem: ZAŁOŻYCIEL I PREZES .
„Usiądź, Ryan” – powiedziałem. Miałem na sobie grafitowy kombinezon. Wyglądałem jak broń.
Przesunęłam teczkę po biurku. „Przyprowadziłam cię tu, żeby wyjaśnić nowe zasady twojego istnienia. Twoje stypendium zostało anulowane. Karty Elaine zostały dezaktywowane. Mercedes to samochód służbowy; został odebrany”.
„Jak będę żyć?” wyszeptał Ryan.
„Powinieneś był o to zapytać, zanim zabrałeś moją kartę kredytową do Ritza” – powiedziałem.
Przesunąłem umowę rozwodową. „Podpisz to. Opuść penthouse w ciągu 48 godzin. Dam ci jednorazową odprawę w wysokości 20 000 dolarów”.
„To nie pokryje kosztów czynszu!” krzyknął.
„To znajdź sobie jakiś nieprzyzwoity budynek” – powiedziałem. „Albo zamieszkaj z Sienną. Chociaż podejrzewam, że jej miłość jest związana z twoją płynnością finansową”.
Odmówił podpisania. Wyszedł.
Trzy dni później Ryan próbował podtrzymać iluzję na urodziny Sienny. Sprzedał swój zegarek za ułamek jego wartości. Kupił skórzaną torbę typu tote za 400 dolarów, ponieważ nie było go stać na kopertówkę, o której marzyła, za 3000 dolarów.
Poznali się w barze na dachu.


Yo Make również polubił
Szybkie i łatwe faworki z jajek
Niebieskie żyły na skórze: dlaczego powstają, kiedy należy się martwić i jak dbać o zdrowie naczyń krwionośnych
Usuń płytkę nazębną w 5 minut w sposób naturalny, bez wizyty u dentysty
Moja synowa kazała mi się wyprowadzić z domu po śmierci syna. Podczas odczytywania testamentu powiedziała: „Mam nadzieję, że będziesz się cieszyć nowym życiem, bo dopilnowałam, żebyś niczego nie dostała”. Potem prawnik dodał: „Jest jeszcze jeden ostatni paragraf”… Kiedy ogłosił mój majątek, całkowicie zamilkła.