Moja córka przyjechała do mojego domu na plaży bez uprzedzenia, zabierając ze sobą swojego nowego męża i oznajmiając, że zostaną „na kilka dni”. – Page 5 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Moja córka przyjechała do mojego domu na plaży bez uprzedzenia, zabierając ze sobą swojego nowego męża i oznajmiając, że zostaną „na kilka dni”.

To był czarny sedan z rządowymi tablicami rejestracyjnymi.

„Pani Whitmore”. Do moich drzwi wejściowych podszedł wysoki mężczyzna w garniturze. „Jestem agent Martinez z Zespołu Specjalnego FBI ds. Przestępstw Finansowych. Musimy z panią porozmawiać o Dereku Castayano”.

Agentowi Martinezowi towarzyszyła kobieta, która przedstawiła się jako agentka Kim. Oboje zachowywali się z powagą, charakterystyczną dla osób zajmujących się poważnymi przestępstwami finansowymi.

„Derek kontaktował się z tobą wczoraj wieczorem, prawda?” zapytał agent Martinez, siadając w moim salonie z dyktafonem cyfrowym.

„Zadzwonił do mojej córki. Mamy nagraną rozmowę, jeśli będzie ci potrzebna.”

Agent Kim pochylił się do przodu.

„Właściwie chcielibyśmy, żebyś rozważył ponowny telefon do niego.”

„Jaki rodzaj połączenia?”

„Derek jest coraz bardziej zdesperowany. Jego zagraniczne konta zostały zamrożone. Jego znani współpracownicy są obserwowani, a jemu kończą się środki. Podejrzewamy, że może spróbować tu wrócić, żeby odzyskać coś, co zostawił”.

„Zostawił telefon komórkowy i trochę ubrań. Nic cennego.”

„Jesteś pewien?”

Agent Martinez wyciągnął tablet i pokazał mi zdjęcie.

„Czy to wygląda znajomo?”

Było to zdjęcie mojego pokoju gościnnego, ale przedstawiało kąt, na który nie zwracałam większej uwagi.

Za ozdobną rośliną przy oknie widać było coś małego i metalowego.

„Co to jest?”

„Uważamy, że to przenośny dysk twardy zawierający dokumentację finansową i informacje o klientach z całej jego działalności. Jeśli mamy rację, urządzenie to zawiera dowody przestępstw popełnionych w wielu stanach, a być może i na arenie międzynarodowej”.

Wpatrywałem się w zdjęcie.

Derek ukrył dowody oszustwa w moim domu.

„Musimy odzyskać ten dysk, ale jeśli po prostu przeszukamy twoją posesję, Derek będzie wiedział, że go znaleźliśmy. Wolelibyśmy, żeby sam po niego wrócił.”

„Chcesz użyć mojego domu jako przynęty?”

„Chcemy dać Derekowi możliwość dalszego obciążania się, próbując jednocześnie zniszczyć dowody”.

Sophia, która podsłuchiwała z progu kuchni, zrobiła krok naprzód.

„Agenci, moja matka zrobiła już wystarczająco dużo, żeby pomóc w tym śledztwie. Proszenie jej, żeby narażała się na niebezpieczeństwo, jest nierozsądne”.

„Pani Castellaniano” – powiedziała agentka Kim – „Derekowi grożą zarzuty federalne, za które grozi mu dwadzieścia lat więzienia. Jest na tyle zdesperowany, że zrobi wszystko, by uniknąć oskarżenia. Niezależnie od tego, czy zastawimy pułapkę, czy nie, i tak może tu wrócić”.

„Ale jeśli zastawimy pułapkę” – powiedziałem powoli – „będziesz na nią gotowy”.

“Dokładnie.”

Spojrzałem na zdjęcie jeszcze raz, myśląc o przestraszonym głosie Eleanor Patterson w telefonie i zniszczonym biznesie Jennifer Walsh.

Derek przez lata systematycznie niszczył życie kobiet dla zysku.

„Co musiałbym zrobić?”

Agent Martinez przedstawił swój plan.

Zadzwoniłabym do Dereka i powiedziała mu, że Sophia odeszła, że ​​jestem sama i przestraszona, i że chcę zawrzeć umowę.

Gdyby wrócił po cichu, aby zabrać swoje rzeczy, zasugerowałbym, że nie będę już współpracował z policją w sprawie dalszego śledztwa.

„Będzie podejrzliwy” – ostrzegł agent Kim. „Derek jest sprytny i wie, że już złożyłeś na niego skargę”.

„Ale jest też arogancki” – odpowiedziałem. „A aroganccy mężczyźni często wierzą, że potrafią wybrnąć z sytuacji, które przeraziłyby normalnych ludzi”.

„Jest jeszcze jedna sprawa” – powiedział agent Martinez. „Musisz mieć podsłuch podczas każdej rozmowy z Derekiem i ściśle przestrzegać naszych instrukcji. Żadnej improwizacji. Żadnych prób konfrontacji z nim osobiście”.

Zastanowiłem się nad tym przez chwilę.

Tydzień temu spędzałam spokojne poranki na tarasie, czytając książki i malując akwarele.

Teraz agenci federalni poprosili mnie o pomoc w schwytaniu zbiega w moim własnym domu.

„Kiedy zadzwonimy?” – zapytałem.

Tego wieczoru, gdy agenci FBI byli już rozstawieni na terenie mojej posesji, a w całym domu ukryty był zaawansowany sprzęt nagrywający, wybrałem numer Dereka.

„Patricia?” W jego głosie słychać było zaskoczenie i niepokój.

„Derek, cieszę się, że odpowiedziałeś. Muszę z tobą porozmawiać.”

„Gdzie jest Sophia?”

„Wyszła dziś rano. Jest wściekła na nas oboje i nie chce mieć nic wspólnego z tą sytuacją”.

„Jaka sytuacja?”

„Policja ciągle do mnie dzwoni, pyta o ciebie, o twoją firmę. Derek, boję się. Nie rozumiem, co się dzieje”.

W jego milczeniu słyszałem obliczenia, gdy przetwarzał te informacje.

„Patricio, wiem, że to dla ciebie niezrozumiałe, ale policja wyolbrzymia wszystko, bo jest pod presją dokonywania aresztowań”.

„Ale Eleanor Patterson – kobieta, której dom…”

„Eleanor Patterson to zagubiona starsza kobieta, która nie rozumie skomplikowanych instrumentów finansowych. Policja wykorzystuje jej zagubienie, by zbudować sprawę, która nie istnieje”.

Mimo że wiedziałam, że Derek kłamie, byłam pod wrażeniem jego umiejętności zachowania całkowitej szczerości.

„Derek, chcę tylko, żeby to się skończyło. Nie chcę być uwikłany w sprawę sądową ani w proces. Chcę tylko odzyskać swoje spokojne życie”.

„Ja też tego chcę, Patricio. I myślę, że możemy to osiągnąć”.

“Jak?”

„Muszę wrócić do domu i zabrać rzeczy, które zostawiłem. Rzeczy osobiste, które należą do mnie. Jeśli uda mi się je odzyskać i po cichu odejść, całe to nieporozumienie może się wyjaśnić”.

“Gdy?”

„Dziś wieczorem. Późno. Po zmianie dyżurów w policyjnych zespołach obserwacyjnych. Czy możesz się upewnić, że wszystkie drzwi są otwarte?”

Gdy odłożyłem słuchawkę, agent Martinez skinął głową z aprobatą.

„Doskonale. Będzie tu za dwie godziny.”

I wtedy — wtedy przestępcza kariera Dereka Castayano dobiegnie końca.

Ale czułem, że dzisiejsza wizyta Dereka ujawni coś więcej niż tylko jego desperacką chęć uniknięcia sprawiedliwości.

Mężczyźni tacy jak Derek zawsze mieli plany awaryjne.

Podejrzewałem, że niedługo odkryjemy, kim on naprawdę jest.

Derek przyjechał o 2:47 nad ranem i z mojego miejsca przy oknie na piętrze obserwowałem, jak zbliża się do mojego domu niczym drapieżnik powracający na znane tereny łowieckie.

Nie wyglądał na zdesperowanego uciekiniera.

Wyglądał na pewnego siebie i zdecydowanego – jak ktoś, kto wciąż wierzy, że panuje nad sytuacją.

FBI umieściło mnie w sypialni z agentką Kim, podczas gdy agent Martinez i dwaj inni agenci czekali w ukryciu na dole.

Moja praca była prosta.

Niech Derek odzyska to, po co przyszedł, podczas gdy agenci wszystko nagrają.

Ale obserwując Dereka poruszającego się po moim ogrodzie z tą drapieżną pewnością siebie, uświadomiłem sobie, że FBI nie do końca rozumiało, z kim ma do czynienia.

Derek nie był zwykłym oszustem, który popełnił kilka błędów.

Był zawodowym przestępcą, który spędził lata na udoskonalaniu swoich metod.

„Idzie do drzwi wejściowych” – szepnęła agentka Kim do radia.

Słyszałem klucz Dereka w zamku.

Zapasowy klucz, który dała mu Sophia pierwszego dnia pobytu.

Zachował go, kiedy uciekał, co znaczyło, że zawsze planował powrót.

„Patricio”. Głos Dereka dobiegł z mojego salonu. „Patricio, nie śpisz?”

Zeszłam na dół w szlafroku i kapciach, odgrywając rolę przestraszonej kobiety, wdzięcznej za jego powrót.

Derek stał w mojej kuchni, ale było w nim coś innego.

Uroczy uśmiech zniknął, zastąpiony przez chłodną kalkulację.

„Derek, dzięki Bogu, że tu jesteś” – powiedziałem, zauważając, że agentka Kim podsłuchuje ze szczytu schodów. „Bardzo się bałem”.

„Naprawdę?”

Derek podszedł bliżej, a ja dostrzegłem coś, co zmroziło mi krew w żyłach.

Za paskiem miał ukryty pistolet.

„Derek, chcę tylko, żeby ten koszmar się skończył.”

„Ja też, Patricio. Ja też.”

Ruszył w stronę pokoju gościnnego, lecz nagle się zatrzymał.

„Wiesz, myślałem o naszej dzisiejszej rozmowie. O tym, jak bardzo się boisz. Jak bardzo chcesz, żeby to się skończyło”.

“Tak.”

„I zdałem sobie z czegoś sprawę”.

„Wcale się nie boisz, prawda?”

Pytanie zawisło w powietrzu niczym pułapka, która zaraz zaskoczy.

„Oczywiście, że się boję.”

„Policja. Śledztwo. Śledztwo policyjne, które pan rozpoczął. Szczegółowa skarga, którą pan złożył. Biegły księgowy, którego pan zatrudnił.”

Głos Dereka był zupełnie spokojny, ale w jego oczach malowało się niebezpieczeństwo.

„Patricio, od dnia mojego przybycia grasz w tę grę.”

Słyszałem, jak Agent Kim porusza się na szczycie schodów, ale Derek stał między mną a jakąkolwiek drogą ucieczki.

„Nie wiem, co masz na myśli.”

„Myślę, że tak.”

Derek sięgnął do paska.

„Myślę, że wiesz dokładnie, co masz na myśli.”

Właśnie wtedy wszystko poszło nie tak z misternym planem FBI.

„Agenci federalni!” – głos agenta Martineza dobiegł z drzwi kuchennych. „Ręce, żebym mógł je widzieć!”

Derek obrócił się i jednym płynnym ruchem wyciągnął broń.

„Nie sądzę.”

„Derek, rzuć broń.”

Agentka Kim pojawiła się na szczycie schodów z wyciągniętą bronią.

„Nikt się nie rusza!” krzyknął Derek, machając bronią między dwoma agentami. „Patricio, pójdziesz ze mną do mojego samochodu i odjedziemy stąd”.

„Derek, nie bądź głupi” – powiedziałem, zaskakując się, jak spokojnie brzmiał mój głos. „Ten dom jest otoczony agentami”.

„Wtedy będą musieli patrzeć, jak umierasz, jeśli spróbują mnie powstrzymać”.

Agent Martinez powoli wychodził z kuchni, podczas gdy agentka Kim zamarła na szczycie schodów.

Derek został przyparty do muru, co sprawiło, że stał się jeszcze bardziej niebezpieczny.

„Derek” – powiedziałem ostrożnie – „co właściwie myślisz, że chcesz tu osiągnąć?”

„Odzyskam to, po co przyszedłem, a potem ty i ja znikniemy, dopóki nie uda mi się zorganizować bezpiecznego wyjazdu z kraju”.

„A po co przyszedłeś?”

Derek się uśmiechnął.

I po raz pierwszy odkąd go poznałam, wyraz jego twarzy był całkowicie szczery.

„Naprawdę myślałeś, że chodziło o ten dysk twardy, prawda?”

„Dysk twardy jest bezwartościowy. Wszystko, co ważne, jest przechowywane na serwerach offshore, do których FBI nigdy nie uzyska dostępu”.

Derek wskazał pistoletem na mój salon.

„To, po co przyszedłem, jest warte o wiele więcej, niż jakieś dokumenty finansowe”.

“Co?”

„Ty, Patricio. Wróciłem po ciebie.”

Te słowa podziałały na mnie jak fizyczny cios.

„O czym mówisz?”

„Czy masz pojęcie, ile warte są twoje zeznania dla prokuratorów federalnych? Jesteś ich głównym świadkiem – ofiarą, która była na tyle mądra, żeby przejrzeć moją operację i na tyle odważna, żeby o tym donieść”.

Uśmiech Dereka stał się szerszy.

„Gdyby przydarzyło ci się coś tragicznego, cała ich sprawa ległaby w gruzach”.

Agent Kim przemówił ze schodów.

„Derek, tylko pogarszasz swoją sytuację.”

„Naprawdę? Bo z mojego punktu widzenia wyeliminowanie ich głównego świadka wydaje się doskonałym sposobem zarządzania kryzysowego”.

Poczułem dreszcz rozchodzący się po piersi, gdy uświadomiłem sobie prawdziwy plan Dereka.

Nie wrócił po dowody ani rzeczy osobiste.

Wrócił, żeby mnie zabić.

„Pozostałe ofiary nadal mogą zeznawać” – powiedziałem.

„Starsze ofiary o wątpliwej pamięci opowiadające historie o skomplikowanych transakcjach finansowych, których nigdy nie rozumiały”.

Derek pokręcił głową.

„Bez szczegółowej dokumentacji i wiarygodnych zeznań mógłbym uniknąć tych zarzutów w sądzie”.

„Derek” – zawołał agent Martinez z kuchni – „jesteś otoczony. Nie ma mowy, żebyś wyszedł z tego domu żywy, jeśli skrzywdzisz panią Whitmore”.

„Może i nie. Ale pani Whitmore na pewno nie wyjdzie z tego domu żywa, jeśli nie dostanę dokładnie tego, czego chcę”.

Wtedy uświadomiłem sobie coś, co zmieniło wszystko.

Derek miał rację co do bycia przypartym do muru.

Ale mylił się co do posiadania kontroli.

Bo skupiając się na agentach FBI i swoim planie ucieczki, zapomniał o jedynej osobie w tym pokoju, która od samego początku była o trzy kroki przed nim.

„Derek” – powiedziałem, podchodząc do niego bliżej – „zapominasz o czymś ważnym”.

„Co to jest?”

„Nie jesteś jedyną osobą w tym pokoju, która planuje z wyprzedzeniem”.

Nacisnąłem przycisk paniki, który wcześniej dała mi Agentka Kim, ale zamiast uruchomić standardowy alarm, uruchomiło się coś, czego Derek nie mógł się spodziewać.

Wszystkie światła w moim domu zgasły jednocześnie, pogrążając nas w całkowitej ciemności.

Co ważniejsze, generator impulsów elektromagnetycznych, który Harold Manning ukrył w mojej piwnicy, został uruchomiony i wyłączył wszystkie urządzenia elektroniczne w promieniu pięćdziesięciu stóp, w tym pistolet Dereka, który zawierał elektroniczny mechanizm zabezpieczający.

W chaosie całkowitej ciemności i w tle, wśród niezrozumiałych krzyków Dereka, usłyszałem Agenta Martineza zmierzającego w naszym kierunku.

Derek oddał dwa strzały, ale w obu przypadkach zawiódł elektroniczny mechanizm odpalający.

„Co do cholery?”

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Korzeń mniszka lekarskiego: skuteczniejszy niż chemioterapia

To samo przydarzyło się farmerowi George’owi Cairnsowi z USA. Wyleczył bardzo bolesnego raka prostaty proszkiem z korzenia mniszka lekarskiego. Następnie ...

Nie miałem o tym pojęcia!

Produkty mleczne, takie jak mleko, jogurt i śmietana, mogą stać się siedliskiem szkodliwych bakterii po upływie terminu ważności. Wysoka zawartość ...

Maria stała nieruchomo, trzymając fotografię w rękach.

Stella natomiast otworzyła się na innych. Zaczęła pracować dla lokalnej Fundacji Historii Rodziny. Często powtarzała w wywiadach: Bez Marii nigdy ...

Historia małego chłopca, który zniknął na dwa lata

Dwa długie lata później, na naleganie Michaela, śledczy przeprowadzili kolejne przeszukanie domu Diane. Tym razem ich uwagę przykuł pewien szczegół: ...

Leave a Comment