W głosie Dereka słychać było panikę.
„Niespodzianka, Derek” – powiedziałem gdzieś z ciemności. „Okazuje się, że ta bezradna kobieta w średnim wieku miała kilka sztuczek więcej, niż się spodziewałeś”.
Światła zapaliły się ponownie trzydzieści sekund później.
Derek leży na ziemi, a agent Martinez klęczy na jego plecach, podczas gdy agent Kim zabezpiecza jego broń.
„To nie było częścią planu” – powiedziała agentka Kim, patrząc na mnie z mieszaniną podziwu i irytacji.
„Nie” – zgodziłem się. „Ale zadziałało”.
Kiedy wyprowadzali Dereka w kajdankach, odwrócił się, żeby spojrzeć na mnie jeszcze raz.
„To jeszcze nie koniec, Patricio.”
„Tak, Derek” – powiedziałem. „Naprawdę tak jest”.
Ale kiedy patrzyłem, jak samochód FBI znika na podjeździe, nie mogłem pozbyć się wrażenia, że Derek miał rację w jednej kwestii.
To jeszcze nie koniec.
To był dopiero początek.
Trzy dni po aresztowaniu Dereka odkryłem, że złapanie federalnego zbiega w moim salonie było tak naprawdę najłatwiejszą częścią sprawy.
Najtrudniejszą rzeczą było poradzenie sobie z tym, co Derek po sobie zostawił – dosłownie i w przenośni.
„Mamo, nie możesz tu zostać” – powiedziała Sophia po raz piąty tego ranka. „A co, jeśli Derek ma współpracowników, którzy postanowią dokończyć to, co on zaczął?”
Siedzieliśmy na moim tarasie i obserwowaliśmy, jak agenci federalni przeszukują każdy centymetr mojej posesji w poszukiwaniu dodatkowych dowodów.
Agent Martinez zapewnił mnie, że operacja Dereka jest na tyle wyrafinowana, że może wciągnąć w nią innych przestępców, którzy mogliby uznać mnie za zagrożenie.
„Sophia, nie ucieknę z własnego domu z powodu wspólników Dereka”.
„Nie chodzi o ucieczkę. Chodzi o bycie mądrym”.
„To właśnie bycie mądrym doprowadziło nas do tego punktu”.
Gestem wskazałem na ekipę FBI, która właśnie demontowała mój pokój gościnny.
„Gdybym był mniej mądry, Derek mógłby ukraść mój dom i pewnie mnie zabić”.
„To nie jest zbyt pocieszające”.
Agent Kim podszedł do nas od strony domu, niosąc torbę na laptopa i mając na twarzy wyraz, który nauczyłam się rozpoznawać jako oznakę ważnych wieści.
„Pani Whitmore, musimy omówić to, co znaleźliśmy w ukrytych plikach Dereka”.
„Więcej dowodów oszustwa?”
„Dowód na coś o wiele poważniejszego niż oszustwo”.
Usiadła przy stoliku na moim patio i otworzyła laptopa.
„Derek nie tylko zajmował się oszustwami inwestycyjnymi. Był częścią zorganizowanej siatki, która celowo atakowała zamożne kobiety, aby wyzwolić ich aktywa”.
„Uwolnienie aktywów” – powtórzyłem.
„Systematyczna kradzież poprzez manipulację relacjami. Identyfikują kobiety posiadające cenne aktywa, badają ich życie osobiste i słabe punkty, a następnie przydzielają agentów do nawiązania relacji romantycznych lub rodzinnych, aby uzyskać do nich dostęp”.
Sophia wyglądała na chorą.
„Mówisz, że Derek miał za zadanie zaatakować moją matkę?”
„Mówimy, że Derek nie spotkał pani przypadkiem, pani Castellaniano. Została pani wybrana ze względu na pani relację z matką i jej majątkiem.”
Poczułem, jak coś zimnego osiada mi w żołądku.
„Jak długo mnie obserwują?”
„Według tych akt, twoja nieruchomość została zidentyfikowana jako cel osiemnaście miesięcy temu. Derek spędził sześć miesięcy na badaniu twoich relacji rodzinnych, zanim skontaktował się z twoją córką”.
Sophia patrzyła na Agentkę Kim z rosnącym przerażeniem.
„Wszystko w naszym związku było zaplanowane. Kawiarnia, w której się poznaliście. Aktywności, które razem uprawialiście. Nawet jego zainteresowanie twoimi hobby.”
„Wszystko zostało starannie zaplanowane i zaplanowane na podstawie opracowanych przez nich profili psychologicznych”.
„Profile psychologiczne” – powtórzyłem.
Agent Kim obrócił ekran laptopa w naszą stronę.
„Dokonali szczegółowej oceny twojej osobowości, twoich nawyków finansowych, twojej relacji z córką, a nawet twojego codziennego trybu życia. Derek doskonale wiedział, jak wami manipulować”.
Spojrzałem na ekran i zobaczyłem plik zatytułowany: Patricia Whitmore — Ocena docelowa.
Poniżej znajdowały się podpliki.
Aktywa finansowe.
Wrażliwości psychologiczne.
Połączenia społeczne.
I coś co nazywa się: Protokoły Eliminacyjne.
„Czym są protokoły eliminacji?” – zapytałem, choć podejrzewałem, że nie chcę odpowiadać na to pytanie.
„Plany awaryjne na wypadek, gdyby cel stał się problematyczny. W twoim przypadku mieli trzy opcje: dyskredytację, ubezwłasnowolnienie lub zwolnienie”.
„Zakończenie” – wyszeptała Sophia.
„Planowali ją zabić?”
„Tylko gdyby inne metody zawiodły. Ale opór pani Whitmore wobec początkowego podejścia Dereka uruchomił procedury eskalacji”.
Wyobraziłem sobie Dereka stojącego w mojej kuchni z bronią i spokojnie tłumaczącego, że gdyby mnie wyeliminował, sprawa federalna przeciwko niemu ległaby w gruzach.
To nie była desperacka decyzja.
To była przemyślana strategia biznesowa.
„Agentko Kim… ile innych kobiet jest obecnie celem tej sieci?”
„Na podstawie tego, co do tej pory ustaliliśmy, prowadzimy co najmniej trzydzieści aktywnych operacji w dwunastu stanach”.
„Trzydzieści kobiet” – powtórzyłem.
„Trzydzieści kobiet, które nie zdają sobie sprawy, że są systematycznie manipulowane przez zawodowych przestępców”.
“Dokładnie.”
Wstałem i podszedłem do balustrady tarasu, patrząc na ocean, który był moim azylem przez pięć lat.
Fale były dokładnie takie same jak wczoraj.
Ale teraz wszystko inne wydawało się inne.
„Co będzie dalej?” zapytałem.
„Derek zgodził się współpracować w naszym śledztwie w zamian za złagodzenie wyroku. Dostarcza informacji o działalności siatki, strukturze przywódczej i innych celach”.
„A co z pozostałymi kobietami?”
„Pracujemy nad ich identyfikacją i ochroną. Ale, pani Whitmore, pani sprawa jest kluczowa dla naszej strategii ścigania”.
„Jesteś jedynym celem, który rozpoznał oszustwo i udokumentował je na tyle dokładnie, by móc wnieść oskarżenie na szczeblu federalnym”.
Co oznaczało…
„Oznacza to, że potencjalnie będziesz musiał zeznawać w wielu procesach w ciągu najbliższych dwóch lat i będziesz musiał pozostać dostępny i chroniony przez cały ten okres”.
Sophia gwałtownie wstała.
„Dwa lata? Mamo, nie możesz żyć pod ochroną federalną przez dwa lata”.
„Właściwie” – powiedział agent Kim – „mamy propozycję, która może zainteresować was oboje”.
Wyjaśniła, że FBI powołuje grupę zadaniową, której celem będzie walka z oszustwami związanymi z romansami i relacjami rodzinnymi, których ofiarami padają osoby starsze.
Potrzebowali kogoś z moim doświadczeniem i umiejętnościami analitycznymi, kto pomógłby im zidentyfikować inne operacje i przeszkolić agentów w zakresie rozpoznawania sygnałów ostrzegawczych.
„Chcesz, żebym został konsultantem federalnym?”
„Chcemy, abyś pomogła nam uchronić inne kobiety przed tym, czego doświadczyłaś ty… i czego doświadczyły Eleanor Patterson i Jennifer Walsh”.
Pomyślałam o przerażonym głosie Eleanor w telefonie. O zrujnowanym biznesie Jennifer. O trzydziestu kobietach, którymi manipulują przestępcy, badając ich psychologiczne słabości.
„Na czym by to polegało?”
„Sesje szkoleniowe z agentami i ofiarami, przeglądanie akt spraw w celu zidentyfikowania wzorców, a także okazjonalne pełnienie roli tajnego konsultanta w przypadku napotkania skomplikowanych operacji”.
“Tajny?”
„Kobiety takie jak ty, które przeżyły te ataki, mają wyjątkowe kwalifikacje, by pomagać innym celom rozpoznawać sygnały ostrzegawcze. Czasami najlepszym sposobem na przerwanie operacji jest bezpośrednie podejście do celu przez osobę z twoim doświadczeniem”.
Sophia pokręciła głową.
„Mamo, to brzmi niesamowicie niebezpiecznie”.
„To bardziej niebezpieczne niż udawanie, że te sieci nie istnieją”.
Spojrzałem na nią.
„Sophio, Derek kompletnie cię oszukał. Oszukał Jennifer Walsh. Oszukał Eleanor Patterson i co najmniej dwanaście innych kobiet. Ale mnie nie oszukał, bo od początku byłam wobec niego podejrzliwa… bo nauczyłam się ufać swojemu osądowi, a nie urokowi innych ludzi”.
Odwróciłem się z powrotem do agentki Kim.
„Jaki rodzaj ochrony będzie zapewniony w przypadku tych tajnych operacji?”
„Pełny nadzór, zespoły wsparcia i protokoły ewakuacji. Nigdy nie znalazłbyś się w prawdziwym niebezpieczeństwie”.
„Podobnie jak aresztowanie Dereka miało być całkowicie bezpieczne”.
Agent Kim miał na tyle przyzwoitości, żeby wyglądać na zawstydzonego.
„Ta operacja miała komplikacje, których się nie spodziewaliśmy. Ale wyciągnęliśmy wnioski z tych błędów”.
Resztę popołudnia spędziłem na rozmyślaniu nad propozycją agentki Kim.
Pomysł, by pomóc innym kobietom uniknąć manipulacji, jakiej dopuszczał się Derek, wydawał się kuszący.
Ale świadomość, że narażam się na potencjalnie niebezpieczne sytuacje, działała na mnie otrzeźwiająco.
Tego wieczoru, gdy Sophia przygotowywała kolację, zadzwoniłem do Jennifer Walsh.
„Patricio, jak sobie radzisz po tym wszystkim, co się wydarzyło?”
„W porządku, Jennifer. Ale chciałem cię o coś zapytać. Gdyby ktoś ostrzegł cię przed metodami Dereka, zanim zniszczył twój biznes… czy to by coś zmieniło?”
„Zdecydowanie. Gdybym wiedział, czego szukać, nigdy bym mu nie powierzył swojej firmy.”
„Nawet jeśli ta osoba musiałaby narazić się na ryzyko, żeby do ciebie dotrzeć?”
Jennifer przez chwilę milczała.
„Myślisz o współpracy z FBI?”
„Myślę o tym, żeby mieć pewność, że sieć Dereka nie zniszczy już więcej ludzkich istnień”.


Yo Make również polubił
„Trzymasz swojego syna w ryzach – po prostu zniknij i zajmij się sobą!” – słowa te odbiły się echem w małym salonie niczym odgłos rozbitego szkła.
DROŻDŻOWA SZACHOWNICA
Pasażer pierwszej klasy ocenił kobietę siedzącą obok niego po jej wyglądzie — następnie ogłoszenie kapitana sprawiło, że cała kabina zaczęła ją oklaskiwać
Dwuletnie dziecko skarżyło się na ból brzucha. Lekarz podejrzewał zapalenie żołądka i jelit: Zmarł następnego dnia w wyniku błędu.