Trzymało się go w długiej, smukłej cygarniczce – często wykonanej z kości słoniowej, bakelitu, srebra lub jadeitu – aby palce nie były poplamione, a styl nienaruszony.
A stojak?
Nie chodziło tylko o sprzedaż.
Chodziło o prezentację.
O luksus.
O to, aby prosta czynność – wybór papierosa – była momentem osobistej ekspresji.
Odbicie zwyczajów towarzyskich – kiedy palenie było rytuałem
Na początku XX wieku palenie nie było pospieszne.
Nie było ukryte.
Było towarzyskie.
Ludzie się zbierali.
Rozmawiali.
Zapalali – z klasą.
A cygarniczka?
Upiększała akt.
Bez popiołu na palcach.
Bez poplamionych paznokci.
Tylko delikatny ruch nadgarstkiem i chmura dymu, która mówiła: „Należę tu”.
Stojak ekspozycyjny był częścią tego świata — małym, lśniącym elementem kultury, w której design spotykał się z codziennym życiem.
Nawet sposób ułożenia stojaków — ustawionych pod odpowiednim kątem, odbijających światło z witryny sklepowej — zamieniał prostą ladę w mini galerię stylu.
Dlaczego te stojaki wciąż mają znaczenie
Dziś nie palimy już tak jak kiedyś.
I z pewnością nie używamy cygarniczek.
Ale to nie znaczy, że te stojaki są przestarzałe.
Wręcz przeciwnie, zyskały nowe życie.
Jako:
Dekoracja w stylu vintage
Dodaje retro blasku domowym barom, biurom lub garderobom
Ekspozycja biżuterii
Idealny do przechowywania naszyjników, pierścionków lub kolczyków
Organizery na biurko
Użyj uchwytów do przechowywania długopisów, pędzli lub przyborów do makijażu
Elementy do rozmów


Yo Make również polubił
Powiedzieli mi, że nie jestem ojcem po tej kolacji. Upewniłem się, że nigdy nie zapomną, co robi prawdziwy ojciec.
W wieku 73 lat zregenerowałam stłuszczoną wątrobę, pozbyłam się bólu stawów i artretyzmu, poprawiłam wydolność płuc i odzyskałam energię – wszystko dzięki tej naturalnej miksturze!
Moja siostra dokonała ZŁODZIEJSTWA w słoiku oszczędnościowym mojej 7-letniej córki i wydała pieniądze na luksusowe prezenty dla siebie
Siedziała sama na weselu siostry, jako „pozostała” druhna, podczas gdy jej narcystyczny były kręcił swoją nową narzeczoną po parkiecie jak zdobytą nagrodę. Była o krok od wybuchu płaczu – aż do momentu, gdy nieznajomy pochylił się i wyszeptał sześć słów, które wywróciły całą noc do góry nogami…