W rocznicę aresztowań myję ręcznie dobre miski i nasłuchuję starego zdania. Jeśli w domu panuje cisza, słyszę Marcusa mówiącego: „Nie potrzebujemy twojej rady”. Wycieram ręce i odpowiadam w powietrzu: „Potrzebowałeś jej, więc oddałem ją przyszłości”.
Jutro otwarcie sklepu o dziewiątej. Notariuszka wystawi pieczątkę. Jakiś mężczyzna przyniesie zbyt błyszczącą broszurę i wyrzuci ją do niszczarki. Nastolatek zapyta, czy można zastrzec prawa autorskie do logo za dwadzieścia dolarów, a my nauczymy go, ile kosztuje poczucie własnej wartości. Moja mama zadzwoni i zapyta, czy jadłem. Powiem „tak” i będę to robił poważnie. Zamkniemy drzwi o piątej i poczujemy się zmęczeni, co nie wymaga oklasków.
Oto zakończenie, które obiecałem – jedyne, któremu ufam: miska się nie stłukła. Ciągle ją mijaliśmy; nudne cuda pojawiały się punktualnie, jak we wtorek. Pomidory rosły, bo wykonaliśmy nudną pracę. A kiedy je jemy – sól, szczypta pieprzu, odrobina oliwy – czujemy nie zwycięstwo, lecz ulgę. To wystarczy. To wszystko.


Yo Make również polubił
Pyszne ciasto bananowe z tacy, wow, niesamowicie proste!
Jechałam na spotkanie w sprawie spadku po mężu. Gdy wsiadałam do samochodu, mężczyzna w znoszonym ubraniu podbiegł i powiedział: „Proszę pani, proszę nie uruchamiać tego samochodu! Pani synowa…”. Ścisnął mi się żołądek. Ale kiedy dotarłam na spotkanie,
Może tego nie wiedziałeś: Nigdy nie powinieneś jeść ogórków i pomidorów w tej samej sałatce
Outback Steakhouse Alice Springs Chicken