Po tym, jak w wyniku wypadku straciłem słuch, poddałem się operacji, która pozwoliła mi ponownie słyszeć. Postanowiłem zachować to w tajemnicy, aby zaskoczyć rodzinę na Boże Narodzenie, dopóki nie dowiem się, co o mnie mówią… – Page 5 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Po tym, jak w wyniku wypadku straciłem słuch, poddałem się operacji, która pozwoliła mi ponownie słyszeć. Postanowiłem zachować to w tajemnicy, aby zaskoczyć rodzinę na Boże Narodzenie, dopóki nie dowiem się, co o mnie mówią…

Celem edukacji zawsze było utwierdzanie młodych ludzi w wierze we własny potencjał, a moje doświadczenia z niepełnosprawnością tylko pogłębiły moje zaangażowanie w tę misję.

Zaangażowałem się również w działalność organizacji zajmujących się zapobieganiem nadużyciom finansowym wobec osób niepełnosprawnych.

Mój przypadek stał się pewnego rodzaju kamieniem milowym, ponieważ systematyczny charakter wykorzystywania mojej rodziny i dowody, które zebrałem, uczyniły z niego idealną pomoc naukową w rozpoznawaniu sygnałów ostrzegawczych.

„Przemoc finansowa w rodzinie jest często najtrudniejsza do wykrycia i ścigania” – wyjaśniałem podczas wystąpień na konferencjach poświęconych osobom niepełnosprawnym. „Ofiary chcą wierzyć, że ich rodziny kochają je bezwarunkowo, dlatego interpretują wykorzystywanie jako opiekę, a kontrolę jako ochronę”.

Moja historia znalazła oddźwięk wśród publiczności, ponieważ pokazała, że ​​niepełnosprawność nie oznacza z natury rzeczy, że ludzie są podatni na zagrożenia.

Zamiast tego rodziny i instytucje czasami decydują się na wykorzystanie niepełnosprawności, aby usprawiedliwić kontrolę i manipulację.

Doktor Reeves i ja utrzymywaliśmy bliskie stosunki zawodowe, które stopniowo przerodziły się w prawdziwą przyjaźń.

Jej decyzja o poparciu mojego tajnego planu odzyskania słuchu opierała się na wieloletnich doświadczeniach w radzeniu sobie z problemami w rodzinie związanymi z niepełnosprawnością. Czuła się usprawiedliwiona tym, jak rozwinęła się ta sytuacja.

„Widziałam zbyt wielu pacjentów, których powrót do zdrowia został sabotowany przez rodziny czerpiące korzyści z ich uzależnienia” – powiedziała mi. „Twój przypadek był nietypowy, ponieważ miałeś zdolności poznawcze pozwalające na zebranie dowodów i środki finansowe pozwalające dochodzić sprawiedliwości”.

„Większość ofiar nie ma takich możliwości”.

Osiemnaście miesięcy po tym, jak opuściłem rodzinę, dostałem list od mamy, która pytała, czy moglibyśmy spotkać się na kawie.

Rozwiodła się z ojcem, przeprowadziła się do małego mieszkania po drugiej stronie miasta i uczęszczała na terapię, aby zrozumieć swoją rolę w umożliwianiu mu takiego zachowania.

„Wiem, że nie mam prawa prosić cię o wybaczenie” – napisała. „Ale chcę, żebyś wiedział, jak bardzo jestem dumna z siły, którą okazałeś, i jak bardzo mi przykro, że nasza rodzina cię zawiodła, kiedy najbardziej nas potrzebowałeś”.

Zgodziłem się spotkać, choć starałem się nie mieć wobec niej zbyt dużych oczekiwań.

Kobieta, która siedziała naprzeciwko mnie w kawiarni, wyglądała na starszą i smutniejszą, niż ją zapamiętałem, ale też jakoś bardziej szczerą niż w latach rodzinnych przedstawień.

„Myślałam o wszystkich tych momentach, kiedy powinnam była zadać sobie pytanie, co się dzieje” – powiedziała cicho. „Wszystkie te momenty, kiedy wolałam uwierzyć w wyjaśnienia Roberta, zamiast zaufać swojej intuicji, że coś jest nie tak”.

Rozmawialiśmy przez dwie godziny i chociaż nie mogłem od razu zaoferować przebaczenia, dostrzegałem możliwość odbudowania jakiejś formy relacji w przyszłości.

Mama była jedynym członkiem rodziny, który wziął na siebie odpowiedzialność za swoją rolę w znęcaniu się nade mną i aktywnie starał się zrozumieć, jak do tego doszło.

Sarah i Marcus wyprowadzili się z Dayton po skazaniu, najwyraźniej nie mogąc poradzić sobie ze społecznymi konsekwencjami ujawnienia ich zbrodni.

Dowiedziałem się od wspólnych znajomych, że ich małżeństwa przetrwały skandal, ale ich relacje z dziećmi zostały wystawione na próbę, ponieważ ich rodzice byli skazanymi przestępcami.

Ojciec ożenił się ponownie rok po rozwodzie, wybierając kobietę młodszą o dwadzieścia lat, która najwyraźniej nie wiedziała o jego kryminalnej przeszłości.

Było mi żal jego nowej żony, choć miałam nadzieję, że będzie ostrożniejsza w zarządzaniu finansami niż moja matka.

Dwa lata po moim świątecznym objawieniu poznałam kogoś, kto miał stać się najważniejszą relacją w moim nowym życiu.

David był pracownikiem socjalnym specjalizującym się w obronie praw osób niepełnosprawnych. Poznaliśmy się na konferencji, na której przemawiałam o zapobieganiu nadużyciom finansowym.

„Twoja prezentacja była niesamowita” – powiedział mi po moim wystąpieniu. „Sposób, w jaki przekształciłeś swoją traumę w naukę dla innych, jest inspirujący”.

David urodził się z porażeniem mózgowym, więc postrzegał niepełnosprawność z zupełnie innej perspektywy niż moja rodzina.

Postrzegał moją utratę słuchu jako jedną z wielu cech, a nie jako cechę definiującą moją tożsamość lub źródło ograniczenia, z którym trzeba sobie radzić.

„W niepełnosprawności chodzi o to” – powiedział David podczas jednej z naszych pierwszych rozmów – „że uczy cię, kto naprawdę kocha cię bezwarunkowo i kto po prostu cieszy się z bycia postrzeganym jako hojny i troskliwy”.

Nasza relacja rozwijała się powoli i ostrożnie, opierała się na wzajemnym szacunku i prawdziwej zgodności, a nie na troskliwej dynamice.

David zachęcał mnie do niezależności, oferując jednocześnie wsparcie, kiedy tego potrzebowałam — taka równowaga wydawała mi się rewolucyjna po latach, gdy byłam traktowana jako osoba z natury bezradna.

W poranek Bożego Narodzenia, trzy lata po konfrontacji, która wszystko zmieniła, obudziłam się w swoim mieszkaniu, we własnym łóżku, otoczona dekoracjami, które sama wybrałam, i prezentami od ludzi, którzy kochali mnie za to, kim jestem, a nie za to, co mogłam im dać.

David i ja organizowaliśmy kolację dla małej grupy przyjaciół ze środowiska aktywistów, w tym dla dr. Reevesa, Margaret Chen i kilku innych osób, które stały się moją wybraną rodziną.

Mama również do nas dołączy, po dwóch latach odbudowywania zaufania i ustalania nowych granic.

Przygotowując posiłek we własnej kuchni, korzystając z naczyń, które kupiłam za własne pieniądze, w domu, w którym sama podejmowałam wszystkie decyzje, rozmyślałam nad tym, jak bardzo zmieniło się moje życie.

Kobieta, która trzy lata wcześniej planowała świąteczną niespodziankę dla swojej rodziny, była naiwna i ufna — chciała zadowolić ludzi, którzy widzieli w niej ciężar i źródło dochodu.

Kobieta, którą się stałam, była silniejsza, mądrzejsza i znacznie bardziej wybredna w kwestii tego, komu powierza swoją wrażliwość.

Nauczyłem się cenić niezależność bardziej niż przynależność, autentyczność bardziej niż akceptację i sprawiedliwość bardziej niż harmonię rodzinną.

Lekcja, jaką wyciągnąłem z moich doświadczeń, nie dotyczyła wyłącznie niepełnosprawności i nadużyć finansowych, choć były to istotne elementy.

Głębsza lekcja dotyczyła różnicy między miłością warunkową i bezwarunkową.

Pomiędzy rodzinami, które wspierają rozwój i rodzinami, które wykorzystują zależność.

Pomiędzy ludźmi, którzy widzą w innych jednostki godne szacunku, a ludźmi, którzy widzą w nich problem, którym trzeba zarządzać.

Kiedy moi goście przybyli w to świąteczne popołudnie, dom wypełnił się śmiechem, rozmowami i odgłosami ludzi, którzy wybrali bycie razem, zamiast kierować się wymogami genetyki czy poczucia winy.

Dr Reeves przyprowadziła swoją partnerkę, kobietę, z którą była od piętnastu lat. Margaret przyprowadziła swoją nastoletnią córkę, która interesowała się prawem dotyczącym osób niepełnosprawnych.

Rodzice Davida przyjechali z Columbus, aby opowiedzieć synowi o jego dzieciństwie i wyrazić dumę z jego działalności na rzecz praw człowieka.

Mama przybyła ostatnia, niosąc domowy placek jabłkowy i kwiaty na stół.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Ostrzeżenie: Największym błędem, jaki popełniasz, spożywając tuńczyka w puszce (unikaj rtęci!)

Nie musisz całkowicie rezygnować z tuńczyka, ale wybieraj mądrze: W ciągu dnia jedz wyłącznie tuńczyka pasiastego (jasnego). Zawsze czytaj etykiety ...

Wypij jabłko z ogórkiem, a podziękujesz mi za ten przepis!

1️⃣ Zmiksuj wszystkie składniki do uzyskania gładkiej konsystencji. 2️⃣ Odcedź sok, jeśli wolisz gładszą konsystencję. 3️⃣ Przelej do szklanki i ...

Najlepsze Almond Cookies: Tak Miękkie i Pachnące, że Rozpłyną Się w Ustach!

FAQ 1. Czy mogę zastąpić masło margaryną? Tak, możesz użyć margaryny, ale ciasteczka będą miały nieco inny smak i konsystencję ...

Leave a Comment