Być może była nadzieja na jakąś wspólną przyszłość, nawet jeśli różniła się ona od tej, którą mieliśmy wcześniej.
Zadzwonił telefon, przerywając moje myśli.
To był Frank.
„Marlene” – powiedział. „Mam nadzieję, że nie przeszkadzam ci w lunchu z Reginą”.
„Wcale nie” – odpowiedziałem. „Właściwie dopiero co skończyliśmy”.
„Doskonale. Mogę porozmawiać z wami obojgiem? Mam wieści o Edwardzie.”
Moje serce zaczęło bić szybciej.
„Jakie wieści?”
„Został aresztowany w innym mieście za próbę oszustwa” – powiedział Frank. „Najwyraźniej próbował tego samego procederu z inną rodziną”.
Poczułem mieszaninę ulgi i smutku.
Ulgę, bo Edward nie mógł już nikogo skrzywdzić — przynajmniej przez jakiś czas.
Ale smutek, że kolejna rodzina musiała cierpieć, aby sprawiedliwość w końcu go dosięgła.
„Czy mogę przyjść i opowiedzieć ci o szczegółach osobiście?” – zapytał Frank.
Spojrzałem na Reginę, która energicznie skinęła głową.
„Tak” – odpowiedziałem. „Chodź.”
Po rozłączeniu się Regina spojrzała na mnie zamyślonym wzrokiem.
„Mamo, bez względu na to, co stanie się z tatą, bez względu na to, co stanie się z Edwardem, bez względu na cokolwiek innego – chcę, żebyś wiedziała, że te ostatnie kilka miesięcy były najważniejszymi w moim życiu”.
“Dlaczego?”
„Bo po raz pierwszy od lat znów czuję się sobą – osobą, którą byłam, zanim Edward pojawił się w moim życiu. A to było możliwe tylko dzięki temu, że byłeś gotów o mnie walczyć”.
Przytuliłem ją ponownie, wiedząc, że bez względu na to, jakie wyzwania pojawią się w przyszłości, osiągnęliśmy coś pięknego.


Yo Make również polubił
Rodzina jej męża zmusza ją do publicznego rozebrania się, żeby ją upokorzyć — aż do momentu, gdy przychodzą jej dwaj bracia-miliarderzy
Wypij 1 godzinę przed snem, aby obudzić się szczuplejszym
Świąteczna bułka ze śledziem i lawaszem – szybka, tania i znika ze stołu w mgnieniu oka!
Leczenie choroby zwyrodnieniowej stawów naturalnymi środkami? + „sok chrzęstny”