Moja teściowa przysięgała, że ​​jestem „nieodpowiednią matką” – wtedy różowy miś powtórzył jej zimny szept: „nikogo nie obchodzą twoje łzy… twoja mama cię nie chce” – Page 4 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Moja teściowa przysięgała, że ​​jestem „nieodpowiednią matką” – wtedy różowy miś powtórzył jej zimny szept: „nikogo nie obchodzą twoje łzy… twoja mama cię nie chce”

Została skazana na dwa lata więzienia, a następnie pięć lat w zawieszeniu, pięćset godzin prac społecznych, obowiązkową terapię psychologiczną i dożywotni zakaz pracy z dziećmi w jakimkolwiek charakterze.

Sędzia nakazał jej również opłacenie terapii Emmy i wydał nakaz dożywotniego zakazu zbliżania się, który objął również wszystkie przyszłe dzieci w naszej rodzinie.

„Twoje działania ztraumatyzowały niewinne dziecko i naruszyły świętą ufność między dziadkiem a wnukiem” – powiedział sędzia podczas ogłaszania wyroku. „Wykorzystałaś swoją pozycję autorytetu i szacunek w społeczności, aby systematycznie znęcać się nad bezbronnym dzieckiem, próbując jednocześnie zniszczyć jego rodzinę poprzez oszukańcze postępowanie sądowe”.

Linda stała w milczeniu podczas ogłaszania wyroku, nie przejmując się już swoim zachowaniem zatroskanej babci.

Maska była zdjęta na stałe.

Jake’owi bardzo trudno było pogodzić się z odkryciem prawdy o matce, jednak pozostał zdecydowany chronić Emmę i uporać się z własną traumą.

Zaczęliśmy wspólnie chodzić na terapię rodzinną, współpracując z terapeutą specjalizującym się w problemach nadużyć międzypokoleniowych.

„Całe życie wierzyłem w jej wersję wydarzeń” – powiedział Jake podczas jednej szczególnie trudnej sesji. „Przekonała mnie, że Rachel jest szalona, ​​że ​​moim wspomnieniom nie można ufać, że kwestionowanie jej słów oznacza nielojalność wobec rodziny”.

„Ofiary często chronią swoich oprawców” – wyjaśnił cierpliwie nasz terapeuta. „To psychologiczny mechanizm obronny, który pomaga dzieciom przetrwać traumę. Od urodzenia byliście uczeni, by stawiać emocje matki ponad własne bezpieczeństwo i percepcję”.

Jake włożył mnóstwo wysiłku, by uwolnić się od wieloletnich manipulacji. Zaczął regularnie rozmawiać przez telefon z Rachel, odbudowując ich relację i przetwarzając wspólną traumę. Obserwowanie, jak odbudowuje kontakt z siostrą, było piękne. Mieli razem tak wiele do uzdrowienia.

Emma rozpoczęła również terapię przeznaczoną specjalnie dla młodych osób, które przeżyły traumę, z wyjaśnieniami dostosowanymi do wieku. Dowiedziała się, że dorośli nie powinni krzywdzić dzieci, że mówienie prawdy o przerażających rzeczach jest w porządku i że jest kochana bezwarunkowo, niezależnie od swojego zachowania.

Jej postępy były niezwykłe.

Nocne lęki ustały po miesiącu. Znów zaczęła się swobodnie śmiać – spontanicznym, radosnym śmiechem dziecka, które czuje się bezpiecznie. Ciągłe przepraszanie zanikło, gdy zrozumiała, że ​​popełnianie błędów jest normalne i nie skutkuje karą ani odrzuceniem.

„Babcia Linda była chora psychicznie” – powiedziała mi Emma pewnego dnia, kiedy razem kolorowałyśmy. „Ale ty i tatuś teraz dbacie o moje bezpieczeństwo”.

Sześć miesięcy po procesie przeprowadziliśmy się na drugi koniec kraju, aby zmienić pracę Jake’a — był to nowy początek, z dala od ciągłego wpływu Lindy i plotek z małego miasteczka, które nigdy tak naprawdę nie milkną.

Emma od razu rozkwitła w swoim nowym przedszkolu. Łatwo nawiązywała przyjaźnie i nie wykazywała lęku ani nadmiernej czujności, które charakteryzowały jej zachowanie w okresie przemocy.

Jej nowa nauczycielka, pani Rodriguez, wzięła mnie na bok po pierwszym tygodniu.

„Emma jest tak pewnym siebie, szczęśliwym dzieckiem” – powiedziała z autentycznym ciepłem. „Mówi o sobie, okazuje prawdziwą empatię innym i ma wspaniałą kontrolę nad emocjami jak na swój wiek. Cokolwiek robisz, kontynuuj”.

Gdyby tylko wiedziała, przez co przeszliśmy, żeby doprowadzić Emmę do takiego zdrowia.

Pewnego wieczoru, gdy układałam Emmę do snu w naszym nowym domu, spojrzała na mnie tymi dużymi brązowymi oczami, które wydawały jej się zbyt stare jak na swój wiek.

„Mamo” – zapytała – „dlaczego babcia Linda była dla mnie taka okrutna?”

Ostrożnie dobierałem słowa, jak zawsze to robiłem, mówiąc o przeszłości.

„Niektórzy ludzie mają chorobę w sercu” – powiedziałam łagodnie – „i to sprawia, że ​​chcą skrzywdzić innych – zwłaszcza tych mniejszych, którzy nie potrafią się obronić. Ale to nigdy, przenigdy nie była twoja wina. Jesteś cudowną dziewczynką, która zasługuje tylko na dobroć i miłość”.

Emma skinęła głową uroczyście, analizując sprawę w sposób typowy dla trzylatki.

„Cieszę się, że nie może mnie już więcej skrzywdzić.”

„Nie może” – obiecałem, głaszcząc ją po włosach. „I nigdy więcej nie będzie mogła”.

Dwa lata później Linda złamała zakaz zbliżania się.

Pojawiła się w nowej szkole Emmy.

W jakiś sposób udało jej się namierzyć naszą lokalizację. Czujny nauczyciel zauważył ją czającą się w pobliżu placu zabaw podczas przerwy i natychmiast wezwał policję i administrację szkoły.

Lindę aresztowano w ciągu kilku minut i oskarżono o naruszenie nakazu ochrony i usiłowanie porwania dziecka.

Tym razem nie było ugody.

Spędziła osiem miesięcy w więzieniu, po czym została zwolniona, ale natychmiast przeniesiono ją do zakładu psychiatrycznego w celu przeprowadzenia badań.

Kiedy w końcu została zwolniona, przeprowadziła się do innego stanu.

Od tamtej pory nie mieliśmy od niej żadnych wieści, choć nasz prawnik ma zlecenie stałe, na mocy którego ma nas powiadamiać, jeśli kiedykolwiek spróbuje się z nami skontaktować lub ustalić nasze miejsce pobytu.

Jakiem i ja ostatecznie rozwiedliśmy się dwa lata po procesie.

Traumatyczne zniszczenia w naszym związku były zbyt głębokie, by je naprawić, pomimo naszych usilnych starań w terapii. Oboje nosiliśmy w sobie zbyt duże poczucie winy – on za to, że nie chronił Emmy przed matką, ja za to, że nie rozpoznałam sygnałów wcześniej.

Ale wspólnie z powodzeniem wychowujemu Emmę, zjednoczeni w zaangażowaniu w jej dobro.

Czuje się bezpiecznie i kochana w naszych dwóch domach. Oboje włożyliśmy wiele pracy w to, abyśmy nigdy nie powtórzyli wzorców, których nauczyliśmy się w dzieciństwie.

Emma ma teraz osiem lat – jest pewna siebie i szczęśliwa. Uczestniczy w wielu zajęciach, ma bliskie przyjaźnie i nie odczuwa żadnych trwałych skutków przemocy ze strony Lindy.

Nie pamięta już zbyt wiele o swojej babci, a to jest dokładnie tak, jak chcieliśmy.

Jej psycholog twierdzi, że to normalne i zdrowe. Małe dzieci często nie zachowują szczegółowych wspomnień traumy, jeśli szybko się je od niej oderwie i zapewni im się odpowiednie wsparcie, by mogły się zregenerować.

Czasami ludzie pytają mnie, czy czuję się winny, że zniszczyłem reputację Lindy i jej relacje rodzinne.

Ja nie. Ani trochę.

Dokonała wyboru, decydując się na skrzywdzenie bezbronnego dziecka. Wybrała systematyczne krzywdzenie Emmy, jednocześnie budując fałszywą sprawę przeciwko mnie. Wybrała wykorzystanie systemu prawnego jako broni, by kontynuować swoją przemoc.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

5 objawów wskazujących na to, że Twoja wątroba jest chora

„Nawet gdy jest zmęczona, nawet gdy jest otyła, wątroba zaczyna się regenerować po kilku dniach uwagi i wyeliminowania drobnych, rutynowych ...

Pieczone skrzydełka z kurczaka z ziemniakami: smaczne danie

Przygotowanie  ziemniaków: Rozgrzej piekarnik do 200°C i wyłóż dużą blachę do pieczenia papierem do pieczenia. W misce wymieszaj kostki ziemniaków z ...

Jak jedna wiadomość zmieniła wszystko – małżeńska lekcja komunikacji

Ta zabawna wymiana SMS-ów szybko stała się viralowa, bo trafiła w samo sedno problemu, który zna wiele par: zwykłe prośby nie ...

Naukowcy zidentyfikowali prawdopodobną przyczynę raka jelita grubego u młodych ludzi

W kierunku ukierunkowanej profilaktyki od dzieciństwa A co jeśli wszystko zaczyna się na talerzu, w pierwszych latach życia? Zespół naukowy ...

Leave a Comment