James… James wciąż się rozwija. Znalazł małe mieszkanie niedaleko. Zaczął uczęszczać na spotkania fundacji. Na początku był cichy i słuchał. Ale w zeszłym miesiącu zgłosił się na ochotnika do zarządzania procesem rozpatrywania wniosków o stypendium. Powoli odbudowuje więź z bratem, za którym tak bardzo tęskniłam. Nie został wybaczony, nie do końca, ale stara się.
Dom, nasz dom rodzinny, został oficjalnie przekształcony w siedzibę fundacji. Nie jest już ponurym, odnowionym pomnikiem ego Amandy. To jasna, tętniąca życiem przestrzeń, w której stypendyści mogą się spotykać, uczyć i korzystać z mentoringu.
A biżuteria? Wszystko to jest wyeksponowane w pięknej szklanej gablocie w holu, tuż obok tablicy objaśniającej misję fundacji. To nieustanna pamiątka, że prawdziwa wartość nie zawsze tkwi w tym, co się świeci.
Czasami, kiedy pracuję do późna w starym biurze mamy, przysięgam, że czuję jej obecność, jej cierpliwą, błyskotliwą mądrość, która wciąż nas prowadzi. Wiedziała, że niektórzy ludzie zawsze będą gonić za klejnotami, ale prawdziwe skarby tkwiły w życiu, którego mogliśmy dotknąć, i w dobru, które mogliśmy uczynić. Zostawiła nam najcenniejsze dziedzictwo ze wszystkich: dziedzictwo pomagania innym i mądrość, by wiedzieć, co naprawdę się liczy.


Yo Make również polubił
Rodzina „zapomniała” kupić mi bilety lotnicze na ślub mojej siostry na Hawajach. „Przepraszam, kochanie, zapomnieliśmy zarezerwować ci miejsce i pokój w hotelu. I teraz wszystko jest zarezerwowane”. Byłam jedyną osobą z rodziny, która została pominięta. Powiedziałam tylko: „Tak się zdarza”. Potem zniknęłam na rok i…
Niesamowity smak kurczaka i ziemniaków! Łatwy i pyszny przepis, który robię co tydzień!
Przepis: Bananowy Chleb z Owsa
Dodaj jedną tabletkę przy każdym podlewaniu. Skrzydłokwiat ożyje, zazieleni się i zakwitnie!