Moja córka zabrała moją willę i oddała ją rodzinie swojego męża. Powiedziała: „Teraz jest ich…” – Page 5 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Moja córka zabrała moją willę i oddała ją rodzinie swojego męża. Powiedziała: „Teraz jest ich…”

„Co mamy zrobić?” zapytała Rachel, ocierając oczy. „Mamy sześćdziesiąt tysięcy rachunków do zapłacenia w tym tygodniu. Mitch i Cindy chcą kieszonkowego”.

„A ty… jesteś winien tym ludziom.”

Brandon kopnął oponę swojego samochodu.

„Zabiję go. Zabiję tego starca.”

„On nas wrobił. Wiedział. Wiedział od samego początku.”

„Nie podpisze umowy pożyczki”.

Rachel przełknęła ślinę.

„Wiesz, że tego nie zrobi. Nie odbierze nawet moich telefonów.”

Brandon wyciągnął telefon i wybrał numer.

Obserwowałem, jak mój telefon komórkowy rozświetla się na biurku.

Dzwoni Brandon.

Pozwoliłem mu zadzwonić.

Zostawił wiadomość głosową.

„Garrison, posłuchaj mnie.”

„Wiem, co zrobiłeś. Myślisz, że jesteś sprytny w kwestii powiernictwa i drobnego druku.”

„Ale zapominasz, kto mieszka w tym domu.”

„Jeśli nie podpiszesz tej pożyczki, zacznę sprzedawać rzeczy.”

„Sprzedam dzieła sztuki. Sprzedaję meble. Zdejmę miedź ze ścian, jeśli będzie trzeba”.

„Chcesz grać ostro? Dobra, zagrajmy.”

Odsłuchałem wiadomość i ją usunąłem.

Groził utratą majątku.

Nie posiadał aktywów wymienionych w harmonogramie inwentaryzacji dołączonym do umowy dzierżawy gruntu.

Każda rzecz, którą sprzedał, byłaby przestępstwem, a nie cywilnym.

Groził, że zostanie przestępcą.

Wziąłem telefon i zadzwoniłem do Prescotta.

„Właśnie wyszli z banku” – powiedziałem. „Pożyczka została odrzucona”.

„Doskonale” – odpowiedział Prescott. „Przynęta została połknięta. Jesteś gotowy na kolejny krok?”

„Tak” – powiedziałem. „Grozi, że pozbędzie się mebli. Musimy przyspieszyć ten proces”.

„Zaplanuj spotkanie. Powiedz im, że mamy rozwiązanie”.

„Powiedz im, że powiernik jest skłonny do negocjacji”.

„Negocjować?” zapytał Prescott. „Mówiłeś, że żadnych ugód.”

„To nie jest ugoda” – powiedziałem, patrząc na monitorze, jak Brandon krzyczy na kierownicę. „To edukacja”.

„Chcę, żeby byli w jednym pokoju. Chcę, żeby zobaczyli dokumenty. Chcę im dokładnie wyjaśnić, ile mi są winni”.

„A potem chcę przedstawić rachunek”.

„Kiedy ich chcesz?”

„Jutro rano. 10:00. Moje biuro.”

Rozłączyłem się.

Brandon myślał, że gra ostro.

Miał się przekonać, że gra w rosyjską ruletkę z w pełni załadowanym pistoletem.

Chciał pieniędzy.

Zamierzałem zaproponować mu wyjście – wyjście, które będzie go kosztowało wszystko, co mu zostało, łącznie z godnością.

Spojrzałem na ekran po raz ostatni.

Rachel siedziała na miejscu pasażera w samochodzie, trzymając głowę w dłoniach.

Wyglądała na załamaną.

Dobry.

Trzeba złamać kość, żeby ją prawidłowo nastawić.

Musiała zostać złamana.

Musiała zrozumieć, że mężczyzna, którego poślubiła, był głupcem i pasożytem.

Musiała zobaczyć jego panikę.

Musiała zobaczyć jego porażkę.

Dopiero wtedy mogła zacząć odbudowę.

Zamknąłem laptopa.

Bank wykonał swoje zadanie.

Zweryfikowano rzeczywistość.

Nadszedł czas, aby właściciel nieruchomości zapłacił czynsz, a czynsz miał być wysoki.

Drzwi windy na 42. piętrze kancelarii prawnej Sterling and Prescott otworzyły się z hałasem, który krzyczał „pieniądze”.

Przeszedłem przez marmurowy hol, moje kroki tłumiły miękkie wełniane dywany, które kosztowały więcej za metr kwadratowy niż laminowana podłoga, którą Brandon najprawdopodobniej już poplamił swoim tanim piwem.

Recepcjonistka nie zapytała o moje imię.

Po prostu skinęła głową i nacisnęła przycisk pod biurkiem.

Ciężkie, matowe szklane drzwi do wewnętrznego sanktuarium zabrzęczały i otworzyły się.

Nie byłem tu tylko klientem.

To przeze mnie światła pozostały zapalone.

Prescott czekał na mnie w sali konferencyjnej.

To była przestrzeń zaprojektowana tak, aby budzić grozę, wyposażona w stół na tyle długi, że można było na nim wylądować małym samolotem, i widok na ocean, który sprawiał, że moja willa w Malibu wyglądała jak domek dla lalek.

Ale dziś widok nie miał znaczenia.

Ważne było to, że na środku stołu znajdował się czarny skórzany segregator.

Był to główny plik nieodwołalnego powiernictwa Catherine Ford.

To była broń, którą wykułem dwadzieścia lat temu — nie po to, by zniszczyć moją rodzinę, ale by chronić dziedzictwo mojej żony przed dokładnie takim rodzajem sępów, które obecnie gnieżdżą się w jej sypialni.

Prescott wstał, gdy wszedłem.

Był człowiekiem małomównym i nosił eleganckie garnitury.

Nie zaproponował kawy.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Domowy deser, który nigdy mi się nie znudzi

Krok 1: Przygotowanie kremu waniliowego Laskę wanilii przekrój na pół i wyłóż nasiona. Mleko zagotuj z wanilią (zarówno nasiona, jak ...

Nawoź storczyka, aby kwitł obficie i długo!

Wymieszaj równe części otrębów ryżowych i organicznego kompostu. Dodaj tę mieszankę do podłoża doniczkowego storczyka podczas przesadzania lub odświeżania. Otręby ...

Pasteis de Nata: przepis na pachnące i pyszne portugalskie słodycze

Wlej krem: Wyjmij foremki z ciastem francuskim z lodówki. Wlać śmietanę do środka, wypełniając go do około 3/4 pojemności. Pieczenie: ...

Leave a Comment