Mój syn zapomniał zakończyć naszą rozmowę po zaplanowaniu Święta Dziękczynienia, a przez telefon usłyszałem: „Oni niczego nie podejrzewają”, podczas gdy jego żona odpowiedziała: „Bogaci starzy ludzie są zawsze najłatwiejsi do porwania”, więc o tej samej porze zadzwoniłem po prywatnego detektywa i kiedy przyjechali na „kolacja”, nie byliśmy sami. – Page 4 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Mój syn zapomniał zakończyć naszą rozmowę po zaplanowaniu Święta Dziękczynienia, a przez telefon usłyszałem: „Oni niczego nie podejrzewają”, podczas gdy jego żona odpowiedziała: „Bogaci starzy ludzie są zawsze najłatwiejsi do porwania”, więc o tej samej porze zadzwoniłem po prywatnego detektywa i kiedy przyjechali na „kolacja”, nie byliśmy sami.

„Język, kochanie. Mamy gości.”

Kiedy policja skuła wszystkich trzech spiskowców, David spojrzał na mnie z czymś, co mogło być wyrazem szacunku pomieszanego ze zdradą.

„Od jak dawna wiesz?”

„Skoro wczoraj zapomniałeś odłożyć słuchawkę. Naprawdę myślałeś, że wychowałem syna na tyle głupiego, żeby planował przestępstwo przez otwartą linię?”

„To jeszcze nie koniec” – powiedział Marcus, prowadząc go do drzwi. „Moi współpracownicy nie przyjmują porażek z godnością”.

„Będą musieli się nauczyć” – odpowiedziałem. „Tak jak wy zaraz się dowiecie, co się dzieje, gdy niedocenia się 70-letnią kobietę”.

Kiedy ładowano moją rodzinę do radiowozów, uświadomiłem sobie, że poczułem coś, czego nie doświadczyłem przez trzy lata.

Całkowicie, autentycznie żywy.

Gra się skończyła.

I wygrałem.

Jednak gdy patrzyłem, jak tylne światła samochodów znikają na mojej ulicy, nie mogłem pozbyć się wrażenia, że ​​groźba Marcusa nie była zwykłą pozą.

Niektóre gry mają konsekwencje wykraczające daleko poza końcowy wynik.

Dom wydawał się inny, gdy wszyscy wyszli. James Rodriguez został, żeby dokończyć papierkową robotę i upewnić się, że wszystkie dowody zostały odpowiednio udokumentowane, ale teraz nawet on zniknął, zostawiając mnie samą z konsekwencjami zdrady.

Przeszłam przez jadalnię, patrząc na porzucone kieliszki do wina i niedojedzony obiad, który niemal był moim ostatnim posiłkiem jako wolnej kobiety.

Drogie Bordeaux stało otwarte na stole, a ja nalałem sobie nowego kieliszka, uważając, by użyć czystego, kupionego w kuchni.

Wino smakowało lepiej bez środków uspokajających.

Mój bezpieczny telefon zadzwonił dokładnie o dziesiątej.

„James Rodriguez.”

„Pani Thompson, jak się pani trzyma?”

„Zdumiewająco dobrze, biorąc pod uwagę, że mój syn został niedawno aresztowany za próbę porwania mnie”.

„Prokuratura okręgowa chce się z tobą spotkać jutro rano. Są niezwykle zainteresowani dowodami z monitoringu, a zwłaszcza nagraniami rozmowy Christiny z jej poprzednimi mężami”.

Zapadłam się w ulubionym fotelu Harolda i nagle poczułam wszystkie swoje 70 lat.

„Czy oni myślą, że ona naprawdę zamordowała tych mężczyzn?”

„Departamenty policji w Phoenix i Denver wznawiają oba śledztwa. Biorąc pod uwagę to, co zarejestrowaliśmy dziś wieczorem, a także tendencje finansowe, które udokumentowaliśmy, mają wystarczająco dużo, by zbudować solidne podstawy do śledztw”.

„A Dawid…”

James zrobił pauzę. „Pani Thompson, muszę być z panią szczery. Współpraca Davida może znacznie skrócić jego wyrok. Jeśli zezna przeciwko Christinie i Marcusowi, dostarczy informacji o operacji hazardowej…”

„Pytasz, czy chcę, żeby mój syn zdradził żonę, żeby ratować siebie”.

„Mówię ci, że to opcja. Wybór należy wyłącznie do niego.”

Oglądałam rodzinne zdjęcia ustawione na kominku, zdjęcia z przyjęć urodzinowych i poranków Bożego Narodzenia, kiedy David był moim słodkim, niedoskonałym chłopcem, który przynosił mi mlecze i nazywał je kwiatami.

„Panie Rodriguez, co by pan zrobił, gdyby David był pańskim synem?”

„Chciałabym, żeby mówił prawdę o wszystkim, bez względu na konsekwencje. Ale nie jestem jego matką”.

Po rozłączeniu się, rozejrzałem się po domu, patrząc na niego nowymi oczami. To była moja oaza spokoju, mój azyl – a moja rodzina próbowała zamienić ją w miejsce zbrodni.

Ale im się nie udało.

I teraz poczułam, że jest ono moje bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

Dzwonek do drzwi zadzwonił o 10:30, co było nietypowe w mojej spokojnej okolicy.

Przez wizjer zobaczyłem kobietę, której nie rozpoznałem, prawdopodobnie po trzydziestce, z rudymi włosami i zatroskanymi oczami.

„Czy mogę pani w czymś pomóc, pani Thompson?”

„Nazywam się Sarah Chen. Byłam żoną Roberta Chena, zanim wyszła za mąż Christina.”

Ta nazwa podziałała na mnie jak lodowata woda.

Robert Chen — pierwszy mąż Christiny, który zginął podczas napadu rabunkowego na dom.

Otworzyłem drzwi, cały czas trzymając zapiętą kłódkę.

„Czego chcesz?”

„Żeby cię ostrzec. I podziękować”. Jej głos był drżący, ale stanowczy. „Widziałam dziś wieczorem wiadomości o aresztowaniach. Po sześciu latach ktoś w końcu ją złapał”.

„Pani Chen, jest późno, a ja miałem bardzo długi dzień. Proszę…”

„Tylko pięć minut. Są rzeczy o Christinie, które musisz wiedzieć, rzeczy, które nie pojawiły się w raportach policyjnych”.

Wbrew rozsądkowi odpiąłem łańcuch i pozwoliłem jej wejść.

Sarah Chen była młodsza, niż się spodziewałam, i miała ten rodzaj delikatnej urody, który mężczyźni uważali za atrakcyjny, a inne kobiety za niegodne zaufania.

„Robert i ja byliśmy małżeństwem przez trzy lata, zanim zmarł” – zaczęła bez wstępu. „Był dobrym człowiekiem, ale miał słabości. Hazard był jedną z nich”.

„Ten sam wzór” – mruknąłem.

„Christina nie wybrała Roberta przypadkiem. Pracowała w kasynie, gdzie grał w pokera. Przyglądała mu się miesiącami, zanim podjęła działanie. Poznała jego nawyki, długi, słabości”.

Nalałem sobie dwie filiżanki kawy, a moje ręce były pewniejsze, niż powinny być.

„Skąd to wszystko wiesz?”

„Bo po śmierci Roberta zatrudniłem prywatnego detektywa. Policja szybko zamknęła sprawę. Zbyt szybko. Ale coś było nie tak w całej tej sytuacji”.

„Co znalazłeś?”

Sarah wyciągnęła z torebki teczkę, która wyglądała zadziwiająco podobnie do teczki, którą pokazał mi James Rodriguez, a która zawierała informacje na temat przeszłości Christiny.

„Robert nie grał w byle jakim kasynie. Grał w miejscach należących do tej samej organizacji, która wywierała presję na twojego syna – tych samych ludzi, dla których pracuje Marcus Richardson”.

Pokój zdawał się lekko przechylać.

„Mówisz, że to coś więcej niż tylko Christina zabijająca mężów dla pieniędzy z ubezpieczenia?”

„Mówię, że Christina jest rekruterką. Znajduje bogatych mężczyzn z problemami z hazardem, wychodzi za nich za mąż, a potem albo umierają w tajemniczych okolicznościach, albo zaciągają ogromne długi u ludzi, którzy ściągają zapłatę w kreatywny sposób. A ich rodziny stają się celem operacji dokładnie takich jak ta, która przydarzyła się tobie dziś wieczorem”.

Ręce Sary trzęsły się, gdy otwierała teczkę.

„Pani Thompson, śledzę Christinę od sześciu lat. Nie jest pani pierwszym członkiem rodziny, którego próbowała porwać”.

Pokazała mi wycinki z gazet, raporty policyjne, sprawy osób zaginionych.

We wszystkich przypadkach byli to starsi krewni mężczyzn, którzy zmarli lub zaginęli po ślubie z Christiną — lub kobietami takimi jak ona.

„To sieć” – uświadomiłem sobie. „Zorganizowana operacja z powiązaniami z organami ścigania, sędziami, śledczymi z branży ubezpieczeniowej. Działają od ponad dekady”.

Myślałem o groźbie Marcusa, gdy go wyprowadzali.

Moi współpracownicy nie przyjmują porażek z godnością.

„Pani Chen, czy pani mówi, że aresztowanie tych trzech osób dziś wieczorem mogło być dla mnie jak cel na plecach?”

„Mówię ci, że właśnie zakłóciłeś bardzo dochodową działalność. A ludzie, którzy nią zarządzają, słyną z tego, że potrafią na zawsze rozwiązać problemy”.

Rozejrzałam się po domu, moim sanktuarium, które nagle wydało mi się o wiele mniej bezpieczne.

„Co sugerujesz, żebym zrobił?”

Sarah Chen uśmiechnęła się ponuro.

„Walczmy do końca. Ale tym razem walczymy razem”.

Wyciągnęła kolejny dokument: listę nazwisk, adresów i zapisów finansowych.

„Pani Thompson, czy byłaby pani zainteresowana pomocą w zniszczeniu całej sieci?”

Pomyślałem o Davidzie, siedzącym w celi, bo był na tyle głupi, że zaufał zawodowemu drapieżnikowi. Pomyślałem o innych rodzinach, które straciły bliskich z ich powodu. Pomyślałem o Haroldzie, który zawsze powtarzał, że najlepszą obroną jest dobry atak.

„Pani Chen… Myślę, że to właśnie by mnie interesowało.”

Niektóre gry kończą się zwycięstwem jednej ze stron.

Inni po prostu zaczynają większą grę.

A to był dopiero początek.

Trzy tygodnie później siedziałem w budynku sądu federalnego i byłem świadkiem skazania Marcusa Richardsona i dwóch jego współpracowników na dożywocie bez możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe.

Christina została już skazana na karę śmierci za morderstwa Roberta Chena i Marcusa Williamsa, a także oskarżona o spisek w związku z co najmniej sześcioma innymi podejrzanymi zgonami.

David dostał 12 lat za udział w spisku porwania, ale za współpracę zeznawał przeciwko całej siatce. Będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe za siedem lat.

Pisał do mnie listy z więzienia – listy, których jeszcze nie otworzyłem.

Może kiedyś tak zrobię.

Sarah Chen siedziała obok mnie na sali sądowej wraz z rodzinami ośmiu innych ofiar. To, co zaczęło się jako moja osobista zemsta, przerodziło się w największą w historii stanu akcję rozbicia zorganizowanej przestępczości.

„Pani Thompson”. Detektyw Rodriguez podszedł, gdy wychodziliśmy z sądu. „Chciałem, żebyście wiedzieli, że FBI oficjalnie zamknęło śledztwo w sprawie organizacji Richardsona. Do tej pory dwadzieścia trzy aresztowania, czternaście wyroków skazujących i odzyskanie ponad 40 milionów dolarów skradzionych aktywów”.

„Czy rodziny odzyskają swoje pieniądze?”

„Większość. Federalny program rekompensaty zagwarantuje, że każdy, kto stracił pieniądze na rzecz tych osób, otrzyma odszkodowanie”.

Skinąłem głową, zadowolony. Sprawiedliwości stało się zadość, ale co ważniejsze, żadna inna rodzina nie będzie musiała stawić czoła temu, co ja przeżyłem tamtej listopadowej nocy.

Sarah Chen i ja staliśmy się nieoczekiwanymi przyjaciółmi podczas śledztwa. Była inteligentna, zdeterminowana i miała talent do analizy finansowej, który dorównywał biznesowemu instynktowi Harolda.

Kiedy zaproponowała, żebyśmy założyli firmę konsultingową, która pomagałaby rodzinom badać podejrzane zgony i oszustwa finansowe, wydawało się to naturalnym kolejnym krokiem.

„Sarah” – powiedziałam, schodząc po schodach sądu – „myślałam o naszej rozmowie z zeszłego tygodnia – o firmie konsultingowej, o nazwie. Myślę, że Second Chances Investigation brzmi idealnie”.

Uśmiechnęła się. „Podoba mi się. Daje nadzieję”.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

„Mamo, patrz! Wygląda dokładnie jak ja!” — I prawda, która go załamała…

Lauren odwróciła wzrok ze łzami w oczach. Kiedy się odwróciła, zauważyła naszyjnik na szyi – maleńki srebrny wisiorek w kształcie ...

Szybki deser: Przygotuj ten przysmak w kilka minut z 1 jabłka, 1 jajka i mąki – nie potrzebujesz piekarnika!

Z bananem: Zamiast jabłka użyj rozgniecionego banana – uzyskasz bardziej kremowy smak. Z dodatkiem orzechów: Dodaj łyżkę posiekanych orzechów lub ...

Niesamowicie Pyszne Ciasto Jabłkowe!

Jabłka: 3 sztuki (obrane i pokrojone w plasterki) Przygotowanie: Przygotowanie ciasta: W dużej misce ubij jajka z szczyptą soli, cukrem ...

Leave a Comment