Mój syn właśnie wsiadł do samolotu w podróż służbową, gdy moja 7-letnia wnuczka złapała mnie za rękę i powiedziała: „Babciu… Musimy iść. Już”. Zapytałam: „O czym ty mówisz?”. Szepnęła: „On już odleciał. Powinniśmy iść”. Złapałam kluczyki. – Page 6 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Mój syn właśnie wsiadł do samolotu w podróż służbową, gdy moja 7-letnia wnuczka złapała mnie za rękę i powiedziała: „Babciu… Musimy iść. Już”. Zapytałam: „O czym ty mówisz?”. Szepnęła: „On już odleciał. Powinniśmy iść”. Złapałam kluczyki.

Nie było innego wyboru.

Uśmiechnął się, a jego wyraz twarzy przypomniał chłopcu, który kiedyś patrzył na mnie z tą samą niezachwianą wiarą.

„Tata zawsze powtarzał: »Byłeś najsilniejszą osobą, jaką znał«. Nigdy w pełni nie rozumiałem, co miał na myśli, aż do teraz”.

Po jego wyjściu usiadłam na brzegu łóżka, rozmyślając o podróży, która mnie tu zaprowadziła, i o tej, która jeszcze przede mną.

Co najmniej 2 lata w obcym kraju, pod przybranym nazwiskiem, pozostawiając za sobą wszystko, co znane.

całkowita przemiana w wieku 68 lat.

Jednak gdy przygotowywałam się do snu w tej tymczasowej bezpiecznej przystani z moim synem, wnuczką, a nawet moją byłą synową, wszyscy pod jednym dachem, uświadomiłam sobie, że to, co naprawdę ważne, wcale nie zostało zapomniane.

Zasadnicza część rdzenia pozostała nienaruszona.

Moja rodzina.

Moje wartości.

Moja zdolność do stawiania czoła wyzwaniom, jakie mogą na mnie czekać.

Od pierwszego szeptanego ostrzeżenia na lotnisku,

On odszedł.

musimy już iść.

do tej chwili tymczasowego sanktuarium.

Zmieniły mnie nie tylko okoliczności niezależne ode mnie, ale także wybory, które podjęłam w odpowiedzi na te okoliczności.

Odkryłem zdolności, o których istnieniu nie miałem pojęcia.

Odwaga, której nigdy nie musiałem wystawiać na próbę.

i determinację, która pozwoli nam teraz iść naprzód, w niepewną przyszłość.

Cokolwiek czekało nas w Nowej Zelandii, jakiekolwiek nowe życie tam zbudujemy, stawiłbym temu czoła z tą samą determinacją, która bezpiecznie doprowadziła nas do tego momentu.

Nie tylko babcia chroniąca swoją rodzinę, ale kobieta, która stawiła czoła niebezpieczeństwu i okazała się godna wyzwania.

Kobieta, która usłyszała ostrzeżenie dziecka i zmieniła wszystko.

Dziękuję bardzo za wysłuchanie.

Jeśli podoba Ci się ta historia, zostaw lajka, zasubskrybuj i podziel się nią z kimś, kto również lubi tego typu treści

 

Czy kiedykolwiek miałeś moment, w którym ktoś mały – twoje dziecko, wnuk lub twoja własna intuicja – uświadomił ci, że coś jest nie tak, nawet gdy wszystko wyglądało „normalnie”? Co pomogło ci zaufać temu ostrzeżeniu i chronić bliskich?

 

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Oczyść swoje naczynia krwionośne czosnkiem i cytryną: naturalny środek na zdrowie serca

Składniki: 4 całe główki czosnku (nie ząbki, ale całe główki) 4 całe cytryny (najlepiej ekologiczne, ze skórką) 3 litry wody ...

Wyeliminuj pasożyty jelitowe w sposób naturalny: Potężny przepis z goździkami i siemieniem lnianym

Znaki, że leczenie działa Mniej wzdęć po jedzeniu. Więcej energii w ciągu dnia. Poprawa regularności wypróżnień. Środki ostrożności ⚠ Nie ...

So smartBezwysiłkowy połysk: przywracanie zmętniałego szkła za pomocą prostego triku

Dlaczego ta sztuczka działa: nauka stojąca za nią Skuteczność tej sztuczki leży w właściwościach chemicznych octu i sody oczyszczonej. Ocet ...

Leave a Comment