Ulubieniec Kenzo.
Mieszając sos, słyszę, jak nuci coś w salonie.
Brzęczący.
Dziecko, które było świadkiem usiłowania morderstwa, straciło dom, widziało aresztowanie swojego ojca, nuci, odrabiając zadanie domowe z matematyki.
Jeśli to nie jest odporność, to nie wiem, co nią jest.
I daje mi to nadzieję.
Nadzieja, że bez względu na to, co przyniesie nam życie, uda nam się przetrwać.
Możemy pokonać.
Możemy znów być szczęśliwi.
Nie w ten sam sposób, nie tak jak wcześniej.
Ale w nowy sposób.
Silniejszy.
Mądrzejszy.
Rozległ się sygnał dźwiękowy minutnika piekarnika.
Wyłączam urządzenie i zaczynam nakładać dania.
„Kenzo, jedzenie gotowe.”
Przybiega, jak zawsze, gdy chodzi o jedzenie.
Siedzi przy stole z szerokim uśmiechem.
„Co na deser?”
„Lody. Jeśli najpierw zjesz całe jedzenie.”
„Mogę to zrobić nawet we śnie”.
Śmiejemy się.
Jemy.
Rozmawiamy o minionym tygodniu, o planach na weekend, o projekcie naukowym, który realizuje w szkole.
Normalne rzeczy.
Normalne życie.
I ostatecznie jest pięknie.
Pięknie jest znów mieć tę normalność.
Po obiedzie Kenzo idzie do domu swojego przyjaciela.
Myję naczynia, sprzątam dom, odpowiadam na służbowe e-maile.
Rutyna.
Cudowna, codzienna rutyna.
Po południu, kiedy Kenzo wraca, oglądamy razem film, jakąś głupią animację, która mnie rozśmiesza.
Narzeka, że to dziecinne rzeczy, ale też się śmieje.
A gdy zapada noc i go przykrywam, mimo że narzeka, że jest na to za duży, on mocno mnie przytula.
“Mama.”
“Tak?”
“Dzięki.”
„Po co, kochanie?”
„Za to, że uwierzyłeś mi tamtego dnia na lotnisku. Gdybyś mi nie uwierzył…”
„Ale ja ci wierzyłem. Wierzę w ciebie.”
Uśmiecha się i kładzie się na łóżku.
„Dobranoc, mamo.”
„Dobranoc, mój bohaterze.”
Gaszę światło, zamykam drzwi.
I po raz pierwszy od 5 lat nie boję się jutra.
Bo bez względu na to, co się wydarzy, wiem, że stawimy temu czoła razem i przetrwamy, tak jak przetrwaliśmy zawsze.
Czy podobała Ci się ta historia?
A z którego miasta słuchasz?
Spotkajmy się w komentarzach.
Jeśli spodobała Ci się ta historia, możesz mnie wesprzeć wysyłając mi serdeczne podziękowania, dzięki czemu będę mógł pisać więcej takich historii.
Dziękuję Wam bardzo za Wasze miłe wsparcie.
Czekam na Wasze komentarze dotyczące tej historii.
Na ekranie możecie zobaczyć dwie nowe historie życia, które gorąco polecam.
Na moim kanale znajdziesz o wiele więcej.
Nie zapomnij zapisać się.
Do zobaczenia w następnej historii życia.
Czy zdarzyło Ci się zignorować drobne ostrzeżenie, bo wydawało się to łatwiejsze? Co byś zrobił, gdyby instynkt dziecka mógł okazać się jedyną rzeczą chroniącą Twoją rodzinę?


Yo Make również polubił
Przepis na potężny sok spalający tłuszcz
Napoli Torrone Dei Morti Al Pistacchio (Neapol Pistacje Torrone of the Dead)
Salmão com molho de alho
Dżem truskawkowy robię tylko według tego przepisu, nie używam żadnego innego – smak i aromat truskawek jest zachowany. I jest gęsty, bez zagęszczaczy.