Każdego dnia staram się być wart tego daru. Staram się być miły, hojny, dostrzegać ludzi, którzy się zmagają, i pomagać im tak, jak on pomógł mi.
W zeszłym miesiącu zatrudniłem bezdomnego nastolatka, dzieciaka, który przypominał mi mnie samego. Załatwiłem mu mieszkanie i dałem szansę, żeby się sprawdził.
Wspieram schroniska i programy dla bezdomnej młodzieży, starając się pomóc tym dzieciakom, które o mało co nie zostały porzucone, tak jak ja o mało co nie wpadłem w pułapkę.
Staram się być osobą, którą według mojego dziadka mogłem być, nawet gdy znał mnie tylko ze zdjęć i reportaży.
Nazywam się Nathan Brooks.
Miałem osiemnaście lat i byłem bezdomny. Przeszukiwałem śmietniki w poszukiwaniu jedzenia, zastanawiając się, czy kogokolwiek na świecie obchodzi moje istnienie.
Teraz mam dwadzieścia jeden lat, prowadzę firmę budowlaną, mieszkam w willi i jestem otoczona ludźmi, którzy mnie kochają.
Podróż z tego śmietnika do tego biura nie była łatwa. Były dni, kiedy wątpiłem we wszystko, kiedy trauma z dzieciństwa groziła przytłoczeniem postępów, jakie poczyniłem. Były noce, kiedy budziłem się zlany zimnym potem, pewien, że to wszystko był sen – że wciąż śpię w samochodzie na jakimś parkingu, samotny i zapomniany.
Ale te chwile mijały. Zawsze mijały.
A po drugiej stronie zawsze była Eleanor, z jej niewzruszoną obecnością i nieskończoną wiarą. Zawsze moja ciotka Catherine, z jej cotygodniowymi telefonami i otwartymi drzwiami. Zawsze wspomnienie dziadka, który kochał mnie, mimo że mnie nie widział, który postawił cały swój majątek na chłopca, którego nigdy nie poznał.
Każdej nocy, zanim pójdę spać, patrzę na zdjęcie mojego dziadka – to, które Richard przesunął po stole w tym pierwszym dniu – i mówię:
„Dziękuję. Dziękuję, że się nie poddałeś. Dziękuję, że we mnie wierzyłeś. Dziękuję za chorobę, która uratowała mi życie.”
Dziękuję za wysłuchanie mojej opowieści o tym, jak dorastałam szybciej, niż kiedykolwiek chciałam.
Kończąc opowiadać tę historię ludziom, którzy oglądają mój kanał online, dodam jeszcze jedną rzecz:
Zostawiłem na ekranie jeszcze dwie historie – obie młodych mężczyzn, którzy zrozumieli, że czasami dorastanie nie następuje w wieku osiemnastu lat. Dzieje się to w momencie, gdy rodzina potrzebuje, by być silnym.
Kliknij ten, który najbardziej Ci odpowiada.
A jeśli chcesz dołączyć do naszej społeczności ludzi, którzy rozumieją, co to znaczy być zmuszonym dorośnięcia z dnia na dzień, dzwonek powiadomień czeka.
Do jutra pamiętaj: wiek to tylko liczba, ale odwaga definiuje, kim naprawdę jesteś.


Yo Make również polubił
Naturalna babcina rada, jak szybko pozbyć się pieprzyków i pieprzyków
Nigdy nie powiedziałam rodzinie, że jestem właścicielką imperium wartego miliard dolarów. Nadal uważają mnie za nieudacznika. Więc zaprosili mnie na kolację wigilijną – żeby mnie upokorzyć. Żeby uczcić fakt, że moja młodsza siostra została prezesem i zarabia 500 000 dolarów rocznie. Chciałam zobaczyć, jak traktują kogoś, kogo uważają za biednego, więc udawałam złamaną, naiwną dziewczynę. Ale… w chwili, gdy przekroczyłam próg…
Ania przysłała zdjęcie i napisała tak …
Była dyrektorem generalnym imperium wartego sto milionów dolarów, kobietą, która miała wszystko.