„Tato, wszystko w porządku?” zapytał.
Zdałem sobie sprawę, że się trzęsę.
„Nie wiem” – powiedziałem.
Gala zakończyła się przedwcześnie. Goście wyszli z sali w oszołomionych grupach, dzwoniąc i wysyłając SMS-y do znajomych, by opowiedzieć tę historię. Fundacja i tak otrzymałaby swoje darowizny. Jeśli w ogóle, to byłaby to najbardziej komentowana impreza charytatywna w historii Seattle.
CZĘŚĆ PIĄTA – NASTĘPSTWA
Postępowanie sądowe trwało osiem miesięcy.
Sarah Martinez została oskarżona o dwa morderstwa w związku ze śmiercią Davida Hartwella i Thomasa Bradforda, jeden zarzut usiłowania zabójstwa – w moim przypadku – liczne oszustwa i kradzieże tożsamości oraz szereg powiązanych przestępstw finansowych. Carlosowi postawiono zarzuty współudziału. Rita zawarła układ – jej zeznania w zamian za złagodzenie wyroku.
Jennifer Bradford poleciała na rozprawę. Codziennie siedziała na sali sądowej, obserwując, jak obrońcy Sarah bezskutecznie próbują obalić górę dowodów, które zgromadziliśmy.
Biegli sądowi zeznali, że uszkodzenia samochodu Bradforda pasowały do manipulacji obserwowanych w podobnych przypadkach. Greccy urzędnicy opisali nieprawidłowości w pierwotnym dochodzeniu w sprawie śmierci Hartwella. Analitycy finansowi szczegółowo opisali systematyczne wzorce kradzieży i oszustw we wszystkich trzech małżeństwach.
Obrona Sarah argumentowała, że została do tego zmuszona przez Carlosa, że była ofiarą w takim samym stopniu, jak wszyscy inni. Ława przysięgłych nie dała temu wiary. Widzieli nagranie jej zimnego, nieostrożnego wyznania podczas gali. Słyszeli zeznania Rity o skrupulatnym planowaniu Sarah. Widzieli protezę brzucha, fałszywy dowód osobisty, papierowy ślad skradzionych tożsamości.
Pewnego deszczowego listopadowego poranka ława przysięgłych ogłosiła werdykt: winny wszystkich zarzucanych mu czynów.
Podczas ogłaszania wyroku sędzia zwracał się bezpośrednio do Sarah.
„Jesteś drapieżnikiem, który wykorzystał żal i samotność dla zysku finansowego” – powiedział. „Wziąłeś trzech dobrych mężczyzn, którzy nie zrobili nic poza zaufaniem i miłością do ciebie, i systematycznie ich zniszczyłeś. Sąd skazuje cię na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego przez dwadzieścia pięć lat za każde morderstwo, które będziesz musiał odbyć kolejno”.
Twarz Sary pozostała bez wyrazu. Przez cały proces nie okazywała żadnych emocji – ani skruchy, ani strachu, ani gniewu. Wyprowadzono ją w kajdankach, a ja poczułem, jak coś ściska mnie w piersi, a potem w końcu puszcza. Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że wstrzymywałem oddech przez miesiące.
Carlos został skazany na czterdzieści lat. Rita dostała osiem za udział w usiłowaniu zabójstwa.
Gdy byliśmy już przed budynkiem sądu, Jennifer mnie przytuliła.


Yo Make również polubił
Zamontuj go w swoim domu, a muchy i komary nigdy więcej nie będą Cię nękać.
Moja była teściowa odbierała moje dzieci z przedszkola, jakby miała do tego prawo — dopóki nie wkroczyła opieka społeczna.
Kiedy widzisz na ulicy trampki wiszące na nitce, to właśnie to one naprawdę symbolizują
Do czego służą dwa przyciski toaletowe?