Wyobraź sobie: prosty guzek na szyi, dyskretny, prawie niewidoczny, którego ledwo dostrzegasz w lustrze. Myślisz, że to niewielki, przejściowy obrzęk, nic poważnego. A jednak… czasami to ciało wysyła dyskretny sygnał ostrzegawczy. Właśnie tego doświadczyła 54-letnia pani Hien, a jej historia może sprawić, że zechcesz zwrócić większą uwagę na swoją szyję.
Guzek na szyi zdarza się… ale czy należy się martwić?
Wielu z nas wyczuło mały guzek na szyi, gdy byliśmy zmęczeni, przeziębieni lub po infekcji. Często jest to objaw łagodny: powiększony węzeł chłonny, napięcie mięśni itp. Dokładnie to pomyślała pani Hien, gdy odkryła mały , uporczywy, lekko twardy guzek tuż pod skórą.
Tyle że po dwóch tygodniach ten słynny guzek nie zniknął. Co gorsza, stał się wrażliwy na dotyk. Na wszelki wypadek pani Hien postanowiła udać się do szpitala . Rezultat? Zdiagnozowano wole wieloguzkowe z kilkoma guzkami – rodzajem małego guzka w tarczycy – w tym jednym, który budził szczególne podejrzenia.
Dlaczego lekarze zdecydowali się na operację


Yo Make również polubił
Zaskocz gości pysznie – Nadziewany bakłażan z piekarnika, który zrobi wrażenie!
Nie jest to zwykła parmigiana: z cukinii i ziemniaków przygotowuję lekki flan, który zawsze robi dobre wrażenie na obiedzie (i ma tylko 210 kcal)
Dzięki tej metodzie wyczyścisz pralkę w kilka minut, a pranie będzie ładnie pachniało! Wszyscy się mylą!
Na ślubie mojego brata mama wręczyła mu lśniący zestaw kluczy do domu, a w jej oczach pojawiły się łzy dumy. Potem odwróciła się do mnie, uśmiechnęła się blado i podała mi małe pudełko z napisem *„resztki”. W środku znajdował się pojedynczy kawałek przypalonego tosta. „Pasuje ci”, zachichotał wujek, gdy sala wybuchnęła niezręcznym śmiechem. Twarz mi płonęła, gardło miałam ściśnięte. Wtedy mój mąż wstał, wyciągnął coś z kieszeni i delikatnie włożył mi to do ręki. Klucz. Spojrzał prosto na mamę i powiedział: „To teraz *jej* nowe mieszkanie”. Śmiech ucichł natychmiast. Słychać było ciszę rozciągającą się nad stołem niczym ostrze.